Komentarz GP: Konserwowanie absurdów

autor: Bartosz Marczuk16.06.2009, 03:00

Często mam wrażenie, że żyję w kraju absurdów. Od 20 lat np. nie mogą powstać autostrady, a w dobie depresji demograficznej wciąż brakuje miejsc w przedszkolach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • tosia(2009-06-16 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    a co ma pan do rolnikuw?ja terz jestem na wychowawczym a przez pole męrza niedostałam dodatku do zasiłku rodzinnego marnych 400zł nobo takie dochody z pola obliczyli rze pomyślałam rze jestem milionerko tylko ja sie pytam jak z chektara morzna tyle wyciągnąć...zostaje jeszcze jeden problem młodych rolnikuw nierzadko karzdy musi jeszcze za mamusie płacic co 3 miesiące składke emerytalno nobo przecierz oddali gospodarke a te syny to takie cielaki i płaco odbierajo sobie od ust i swoim dzieciom a tu sie muwi rze rolnik to taki wielki pan a wez sie odwal facet odnich

    Odpowiedz
  • wjw(2009-06-16 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo jak w PRL. Gdy mówi, że da - to mówi. Jak mówi, że zabierze - to zabiera.

    Odpowiedz
  • Anka(2009-06-16 08:54) Zgłoś naruszenie 00

    Niech Pan na to nie liczy , zyjemy w chorej rzeczywistości, gdzie prawo dotyka tylko tych najsłabszych , a bogaci wybronią sie ze wszystkiego , np Stokłosa - od lat zatruwa srodowisko - i nie ma na niego żadnego prawa, lekarze nie prowadza ewidencji sprzedazy usług - bo cóż to jest innego jak usługa, ale kosmetyczka, fryzjer itp , itd przykładów absurdów można by mnożyc i mnożyć ale Ci któzy doszli do władzy ich nie widza bo i po co niech ludzie sie łudza ,że coś sie zmieni może kiedyś w nastepnym pokoleniu, może ich dzieci i wnuki będa mogły godnie życ??

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane