« Powrót do artykułu

Przyszłość rynku pracy to nie tylko imigracja

Nie ma się co obawiać, że obcokrajowcy zabiorą nam miejsca pracy. Raczej uzupełnią braki na polskim rynku. O ile potrafimy ich przyjąć.

rekrutacja, praca, pracownik

żródło: ShutterStock

Zdaniem członków debaty absolwent ma czas na naukę, nie powinno się wymagać od niego wszystkich umiejętności podczas przyjmowania do pracy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • Lex(2015-09-04 14:11) Zgłoś naruszenie 10

    Ludzie o czym wy mowicie? Pracuje od 12 lat w UK jako programista, zarobki GBP 100k rocznie. Chcialbym przyjechac do Poslki ale oferty w stylu PLN 2k sa poprostu smieszne. To jest cyrk jakie zarobki oferuje sie polskim programistom.

    Odpowiedz
  • Grafon(2015-09-04 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    Ciężka sprawa z tymi obcokrajowcami. Najlepsza siła robocza uczy się angielskiego i niemieckiego i wpływa za granicę, a my sami musimy szukać zastępstwa. Sam myślę o wyjeździe, bo od dłuższego czasu nie mogę nic sensownego znaleźć. Teraz przechodzę kurs metodą Emila Krebsa i myślę, że może mi się przydać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!