« Powrót do artykułu

Palący problem braku rozmowy. Związkowcy krzyczą, rząd jest głuchy

Dialog społeczny w Polsce zamarł. Rządzący przyjęli optykę biznesmenów i pozostają głusi na postulaty związków oraz pracowników - mówi Juliusz Gardawski, kierownik Zakładu Socjologii Ekonomicznej SGH, autor wielu badań i prac dotyczących robotników, instytucji pracowniczych, dialogu społecznego i związków zawodowych.

Strajk

autor: Pawel Jedrusikżródło: Newspix

Pod koniec lat 90. związki zaczęły ponosić rosnącą odpowiedzialność za splecenie się z partiami politycznymi.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • otóż to--mazowiecki ze szczęścia-omdlał ???(2015-02-15 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    gdyż naród przyzwolił obcej nacji wyprowadzać kapitał z Polski/wiadomo gdzie/"baksik" i inne gady przez całe odrodzenie grabili i grabią ponadto cały naród mają-gdzieś wraz ze związkami.Machina tych operacji zostanie krwawo zatrzymana ale majątku państwa nikt nie odzyska---ludziska...

    Odpowiedz
  • filologini(2015-02-15 17:51) Zgłoś naruszenie 00

    Dialogu nie ma, ponieważ rząd nie ma na ministerialnych stołkach osób kompetentnych. Ministrowie z nadania politycznego ze zrozumiałych względów unikają rozmów ze środowiskiem zawodowym. Brak kompetencji nadrabiają arogancją i to jest już nie do wybaczenia. Druga przyczyna braku dialogu jest dużo bardziej prozaiczna. Ministrowie i rząd nie mają czasu na dialog ze społeczeńśtwem, ponieważ całą ich uwagę i czas zajmuje uwijanie się przy załatwianiu własnych interesów oraz interesów kolesiów. To nie jest już państwo, to jest mafia polityczna bezwzględnie żerująca na Polakach.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!