« Powrót do artykułu

Kto zapłaci najwięcej za ratowanie budżetu

Dla wszystkich pracodawców – wyższa składka rentowa. Ale nowe stawki na ubezpieczenia zdrowotne tylko dla 40 proc. rolników. To zmiany zapowiedziane w expose przez premiera Donalda Tuska. Czeka nas również stopniowe wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Kto zapłaci najwięcej za rządowe reformy?

Sprawdź, kiedy przejdziesz na emeryturę

żródło: DGP

Sprawdź, kiedy przejdziesz na emeryturę

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (58)

  • do 1(2011-11-21 07:28) Zgłoś naruszenie 00

    samozatrudnieni musza płacić ponad 200 zł samej składki zdrowotnej a rolnik tylko 18?
    Dlaczego?

    Odpowiedz
  • obserwator(2011-11-22 13:34) Zgłoś naruszenie 00

    Zostaną bowiem naruszone prawa nabyte osób pobierających teraz wysokie świadczenie. To one straciłyby najwięcej na wprowadzeniu waloryzacji kwotowej. Z tego samego powodu, mówi Elżbieta Rafalska, była wiceminister pracy, rząd Prawa i Sprawiedliwości wycofał się z wprowadzenia podobnego rozwiązania.

    – Propozycja rządowa, żeby świadczenia były podwyższane dla wszystkich uprawnionych o taką samą kwotę, narusza konstytucyjną zasadę zabezpieczenia społecznego i zaufania obywateli do państwa. Tak stałoby się, gdyby zmiana polegała na prostym podzieleniu kwoty przeznaczonej na waloryzację przez liczbę świadczeniobiorców – mówi Przemysław Stobiński, radca prawny z CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta Spółka Komandytowa.

    Zdaniem adwokata Macieja Skotnickiego, prowadzącego własną kancelarię, w przypadku wejścia w życie nowych przepisów o waloryzacji kwotowej do ich zmiany mogą doprowadzić sami zainteresowani, skarżąc je do Trybunału Konstytucyjnego. Najpierw jednak należy wykorzystać normalny tryb odwoławczosądowy.

    Na przykład emeryt po otrzymaniu decyzji o wysokości emerytury, jaką będzie pobierał po zastosowaniu waloryzacji kwotowej, powinien się od niej odwołać do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

    Odpowiedz
  • zbuntowany(2011-11-21 19:05) Zgłoś naruszenie 00

    do Bobi

    po pierwsze mylisz pojęcia prokuratorzy i sędziowie nie są na emeryturach tylko w stanie spoczynku i te 14 tyś to jest pensja.
    budzetówka to nie mundurówka i wszyscy z budżetówki przechodzą na emeryturę w wieku 60 lat kobiety 65 mężczyźni.

    gdy zaczną podnosić wiek emerytalny odwołuję się do Strasburga ja mam takie same "prawa nabyte" jak już pracujący z mundurówki, w mundurówce podniesienie wieku emerytalnego będzie dotyczyć tylko nowozatrudnionych! tak samo powinno być w systemie powszechnym

    Odpowiedz
  • hmmm...(2011-11-21 20:00) Zgłoś naruszenie 00

    fakt tych rolników którzy faktycznie pracują i nie liczą tylko na dopłaty jest niewiele. ale pamiętajmy że rolnikiem może zostać każdy i mieć jego tzw
    ''przywileje''.

    Odpowiedz
  • ktosik(2011-11-21 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    Do Bartłomieja. I dobrze, wreszcie lenie będziecie płacić za swoje ubezpiecenie; tłuste wieśniaki

    Odpowiedz
  • alex60(2011-11-21 20:40) Zgłoś naruszenie 00

    do zbuntowanego i innych
    To może w razie czego pozew zbiorowy do Strasburga? Im nas więcej będzie tym większa będzie skuteczność i siła przebicia

    Odpowiedz
  • bit(2011-11-21 20:42) Zgłoś naruszenie 00

    Pan X kupił nowy samochód za 50000 zł. i ubezpieczył go składką 10% wartości pojazdu {5000zł}. Pan Y kupił sobie 10-cio letniego rzęcha za 5000 zł. i również wydał na ubezpieczenie 10%, czyli 500 zł. Obydwu panom jednej nocy pojazdy skradziono. Proszę wyobrazić sobie, że ubezpieczyciel mówi tak:
    Nie jest winą pana Y, że jest biedny i nie może jeżdzić drogim samochodem. W dodatku pan Y i pan X jednakowo odczuwają dolegliwość braku samochodu i mają jednakowe żołądki. Wobec tego jedynie sprawiedliwe będzie wypłacenie jednakowej kwoty odszkodowania obydwu panom, czyli średnio po 27500 zł.
    Tak oto wygląda pomysł waloryzacji kwotowej emerytur, który nie dość, że jest niekonstytucyjny, to jeszcze jest kompletnym zaprzeczeniem idei ubezpieczenia!. No, chyba, że przed tym do polskiego prawa zostanie wprowadzony przepis, że wszystkie obowiązkowe składki do ZUS i innych funduszy emerytalnych będą też "kwotowe" i płacone przez taką samą ilość lat. Mój zgromadzony kapitał uległ przecież nie z mojej winy "wypadkowi" inflacji a państwo, przez swoją agendę ZUS, jest moim ubezpieczycielem.

    Odpowiedz
  • gosc(2011-11-21 21:06) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego nikt nie zastanawia się, dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich - czyli naszych nie wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie emerytur z KRUS i pozostałych grup uprzywilejowanych tzn. tych którzy nie płacą składek a mają wypłacane kilkakrotnie wyższe emerytury od tych płacących składki .

    Odpowiedz
  • ob(2011-11-21 23:45) Zgłoś naruszenie 00

    Konstruktorem wydłużenia wieku emerytalnego jest Boni minister pracy w latach 90 likwidujący dodatki szkodliwe. Nie dziwię się że służby przechodzą na emerytury po 15 latach, "TW" Boni aktywnie w tym uczestniczył, TW. Boni zrobi wszystko dla kolesi partyjnych by zatrzeć kapowanie. Obecnie Wiarygodna Twarz Rządu.
    Mam nadzieję że piłkarzyk z muchą odlecą do 2013, a nam zostaną do utrzymania te stadiony nocnikowe

    Odpowiedz
  • sdsdas(2011-11-22 03:27) Zgłoś naruszenie 00

    jest jedna choroba, która niszczy Polskę od prawie stu lat. Zły socjalizm. Mieszkam w mieście i płacę pełne podatki. Ktoś mieszka na wsi i ma krus, kobiety mają - 5 lat do wieku emerytalnego. Kończy się to tym, że ja płacę ponad 10X więcej podatku od rolnika i wszyscy chcą mnie zrobić w balona. Wyjeżdżam z miasta i mnie jeszcze znieważają - mówią "Warszawka". Mogę przestać płacić. Mam tego dosyć i najchętniej bym ten kraj opuścił. Do tego jestem prawnikiem, więc wiem że nie wolno palić opon przed siedzibą rządu. Nie palę opon to mnie nikt nie bierze na poważnie. Czym jest państwo polskie? Bo ani solidarności, ani obywatelskości tutaj nie widzę.

    Odpowiedz
  • Jarema Wiśniowiecki(2011-11-22 06:55) Zgłoś naruszenie 00

    do 41: sdsdas
    Ty i podatki, razem z lekarzami doprowadziliście kraj do ruiny. Jak Ci się nie podoba POLSKA, to możesz wyjechać do ziemi obiecanej- Izrael.

    Odpowiedz
  • eska(2011-11-22 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    Natomiast około 200 tys. osób zgłoszonych przez rolników mających gospodarstwa rolne o powierzchni od 6 do 15 ha będzie płacić połowę składki, jaką obecnie uiszczają osoby prowadzące działalność gospodarczą poza rolnictwem. Czy takie nierówne traktowanie podmiotów jest zgodne z konstytucją? Działalność gospodarcza to również małe zakłady: szewc, krawcowa, kiosk. Zresztą składka zdrowotna powinna być moim zdaniem kwotowa dla osoby, i tak bogaci korzystają z tych świadczeń zdrowotnych w mniejszym zakresie.

    Odpowiedz
  • Iwona(2011-11-22 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    CZYTELNIKU...harujesz, jak się uda to odłożysz w przysłowiową skarpetę z tej niskiej krajowej a ONI i tak znajdą sposób aby te oszczędności zabrać... Jak długo można na to pozwolić...? Najpierw niech u siebie poszukają rezerw i pokażą jak można sobie odjąć od ,,ust,,, a potem niech szukają pomocy w u nas, a nie odwrotnie..

    Odpowiedz
  • czytelniczka(2011-11-22 19:43) Zgłoś naruszenie 00

    "przeżyją tylko najsilniejsi" to usłyszałam w expoze premiera Tuska, więc reszta do piachu, komina, wody.
    Na co ma liczyć człowiek (o człowieczeństwie można zapomnieć), biedak=niewolnik.

    Odpowiedz
  • Bobi.(2011-11-21 18:36) Zgłoś naruszenie 00

    Do pana Ryszarda poz 10.
    Pewnie jest pan emerytem " budżetówki" lub służb mundurowych którzy przez długie lata swojej (15 lat) pracy nic nie mieli potrącane a teraz jeszcze
    " wrzeszczą" jak rząd przymierza się do waloryzacji kwotowej( do której i tak nie dojdzie , bo to był tylko " taki trik").
    Emeryci którzy mają po 5, 8, 10 a nawet 14 tysięcy emeryturki ( jak Pan Ślęczkowski) stracą około 200,300, a nawet 500 złotych a emeryci którzy mają bardzo niskie świadczenia zyskaliby te kilkadziesiąt złotych do swoich nędznych świadczeń.
    Panowie emeryci- sędziowie, oficerowie, prokuratorzy itp. pomyślcie , że są zawody lepiej i mniej wynagradzane a na starość wszyscy mamy podobne wydatki związane ze zdrowiem, mieszkaniem, itp.Solidarność - kiedy walczyła miała w swoich założeniach takie "wzniosłe cele"- ale teraz wszystko to jakoś się " zeszmaciło" bo ja nigdy nie zrozumiem jak może w naszej Polsce jeden zarabiać miesięcznie nawet milion na miesiąc , a drugi zaledwie 1000.Chociaż przeżyłem już trochę, to lal mnie jest to chore- tak rażące dysproporcje.

    Odpowiedz
  • p(2011-11-22 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    Kto zapłaci najwięcej! KOBIETY mają ponieść koszt złego zarzadzania meżczyzn. To DYSKRYMINACJA kobietom dokłada sie 7 lat a panom 2 lata panowie zarabiają więcej i nie ponoszą trudu urodzenia i wychowywania dzieci.Zachodni kapitaliści każą podnosić wiek emerytalny lecz nie zauważają że ich obywatel ma znacznie wyższe pensje a biednym niewolnikom 2 giej predkości każą podnosić wiek emerytalny do 67 lat i będą pracować z biedy.

    Odpowiedz
  • FELEK(2011-11-23 13:31) Zgłoś naruszenie 00

    BARANKU BOŻY CO ROKU TO GORZEJ WRACA KOMUNA !!!1

    Odpowiedz
  • emeryt(2011-11-23 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    Trybunał Konstytucyjny orzekł kilka lat temu, że kwotowa waloryzacja jest niezgodna z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej. Rząd pewnie będzie się starał to obejść nie używając określenia waloryzacja, a np. dodatek emerytalny.
    Waloryzacja kwotowa – jej wprowadzenie w formie, jaką zapowiedział premier, może się okazać nierealne. Bowiem zwaloryzowanie świadczeń o równą sumę spowoduje, że najniższe emerytury mogą wzrosnąć nawet o 8 proc., podczas gdy najwyższe w granicach jednego procenta, czyli poniżej inflacji. To może oznaczać skuteczne zaskarżenie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego i koniczność wypłaty dodatkowych olbrzymich sum dla tych, których świadczenie zwaloryzowano poniżej inflacji. Być może rząd wróci do pomysłów PiS jednorazowych dodatków lub podniesie tylko emeryturę minimalną.

    Odpowiedz
  • prawdziwy farmer(2011-11-23 20:58) Zgłoś naruszenie 00

    Rolnik pracuje 7 dni w tygodniu niema wolnych wakacji pracuje nieraz po 16-18h na dobę ma warstat pod gołym niebem ponosi wielkie ryzyko.

    Odpowiedz
  • l(2011-11-24 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Zmuszanie ludzi do pracy w wieku kiedy każdy człowiek ponad 60letni ma wiele dolegliwości i chorób jest tworzenie dzikiego kraju niewolnictwa i zła. Wolny rynek miał być elastyczny .Zachęty sa potrzebne zdolni, zdrowi niech pracuja dla kraju i siebie ale wyeksploatowani i chorzy nie beda dobrym pracownikiem.Czyli renty i zapomogi?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!