« Powrót do artykułu

Nowe przepisy o związkach zawodowych budzą wątpliwości. W jaki sposób zweryfikować liczebność danej organizacji?

Pracodawcy będą mogli żądać weryfikacji przynależności do zakładowych organizacji. Ale w praktyce utrudnią ją procedury i brak czasu.

Praca rozmowa kwalifikacyjna

żródło: ShutterStock

Już za niecały miesiąc wejdzie w życie nowelizacja ustawy o związkach zawodowych (Dz.U. z 2018 r., poz. 1608), która umożliwi zrzeszanie się m.in. zleceniobiorcom i samozatrudnionym

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Inspektor Pracy -nawet Komorowski to zrozumiał(2018-12-05 10:45) Zgłoś naruszenie 22

    ..Dziwie się Związkom dlaczego są tacy głupi iz że nie potrafią uznać że 500+ w obecnym stanie to zło i durnota .Dlaczego nie walczą w miejsce tego o wiek emerytalny nie tylko zatrudnionych w szkodl i nieb warunkach prac ale najdłużej zatrudnianym.... --Ja jednak zawiedziony zastanawiam do nadal ile i czy w , PiSie jest jeszcze SPRAWIEDLIWOŚCI?...dlaczego? otóż na dzieci Kulczyków jest , na dziadki pana Włodka z pod budki z piwem też, na kobiety rodzące a nie pracujące także—chociaż mają mężów , ale na robotników mających po 45 lat składek pracy nie –na Ich emerytury bez względu na wiek , już nie. Często zostają przed wiekiem emerytalnym na ulicy.. To Oni wypracowali te środki. To Oni zostali zdradzeni przez wszystkie rządy prawicowe....Obecnie Rząd jest jak pracodawca który oświadczył swoim pracownikom "nie mam dla Was na wypłaty (czyli emerytury na które zapracowaliście-”), bo wszystko rozdałem "biednym". Problem w tym że Ci biedni to nie tacy często biedni, że rozdaje sie często patologi a nie dzieciom, że od pomagania nie jest bezpośredni rząd a pomoc Społeczna która w każdym miejscu zna lepiej sytuacje, że pieniądze jeżeli już to powinny trafiać do dzieci i to One zamiennie powinny mieć zobowiązania zamienne wobec państwa . Teraz tak jak kształcimy na nasz koszt tych co wyjeżdzają do Innych pracować , tak chowamy tych co innym będą płacić podatki...a swoich spracowanych robotników mamy gdzie? "Bronisław Komorowski zmienia zdanie. Prezydent przychyla się do propozycji związków zawodowych i rozważa, żeby o emeryturze nie decydowało jedynie kryterium wieku. Prezydentowi chodzi przede wszystkim o sytuację osób, które bardzo wcześnie zaczęły pracować i regularnie odprowadzają składki. To zazwyczaj ludzie starszej daty , w tym pracownicy fizyczni. Po "reformie 67" będą pracować dłużej niż osoby lepiej wykształcone, które wchodzą na rynek pracy później - tłumaczyła na łamach "Rzeczpospolitej" Irena Wóycicka, prezydencki doradca. - W ich przypadku można rozważać wprowadzenie stażu 40 lat opłacania składek jako kryterium przejścia na emeryturę przed ukończeniem 67. roku życia. W innym miejscu piszą:"Jak podkreśliła, intencją Kancelarii Prezydenta jest znalezienie rozwiązania, które pozwoli osobom o długim stażu pracy, które zaczęły pracę np. w wieku 18 lat i cały czas pracowały, przejść na emeryturę nieco wcześniej. "Aby skorzystać z nowej emerytury, trzeba było rozpocząć pracę przed ukończeniem 20 lat" - no cóż ,biedak nie chciał przyjąć do wiadomości że w tym kraju ludzie zaczynali prace składkową także w wieku 15 lat życia ."

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!