Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dodatki i trzynastka: Polscy pracownicy mają przywileje jak w Grecji

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Dodatki do pensji Także Polacy więc mogą liczyć na szereg dodatków do pensji. Część z nich przysługuje za dodatkową pracę (w niedzielę, święta czy w porze nocnej), jednak inne przysługują tylko określonym grupom pracowników. Do najpopularniejszych dodatków nieobowiązkowych zaliczamy: dodatek funkcyjny, stażowy (za wysługę lat), za szczególne umiejętności, zmianowy i za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Funkcyjny przysługuje osobom zatrudnionym na stanowiskach kierowniczych i dyrektorskich, które kierują zakładem pracy lub poszczególnymi komórkami organizacyjnymi. Dodatkowe pieniądze mają stanowić dla nich rekompensatę za większą odpowiedzialność, jak na nich spoczywa. Jest jednak obowiązkowy tylko w przypadku określonych grup pracowniczych - obejmuje między innymi pracowników samorządowych czy prokuratorów. Dodatek za wysługę lat, zwany też dodatkiem stażowym, przysługuje pracownikowi po przepracowaniu określonego czasu. Obowiązuje on w niektórych sferach sfery budżetowej. Także pracownikom, którzy są zatrudnieni w systemie pracy zmianowej i pracują w różnych porach dnia i nocy, przysługuje dodatek. Ekstra pieniądze można otrzymać również za wysokie kwalifikacje zawodowe. Może na nie liczyć pracownik z tytułem naukowym, absolwent studiów podyplomowych lub pracownik posiadający dyplom lub zaświadczenie ukończenia specjalistycznych kursów, a także osoba ze znajomością języków obcych, posiadająca certyfikat znajomości języka obcego. Kolejny dodatek jest przyznawany jest za wykonywanie pracy w trudnych, uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia warunkach, jako rekompensata za ryzyko, że tego typu praca może obniżać sprawność fizyczną i psychiczną pracownika lub wywołać chorobę zawodową. Także pracownik, u którego stwierdzono objawy wskazujące na powstawanie choroby zawodowej lub chorobę zawodową, albo też stał się on niezdolny do wykonywania dotychczasowej pracy wskutek wypadku przy pracy, może liczyć na dodatek wyrównawczy do pensji. Pracodawca jest wtedy zobowiązany przenieść pracownika do innej pracy nie narażającej go na działanie czynnika, który wywołał chorobę. Jeżeli pensja jest niższa, zatrudniony otrzyma dodatek wyrównawczy - jest on jednak wypłacany przez okres nie dłuższy niż 6 miesięcy. Więcej o dodatkach do wynagrodzenia przeczytasz tutaj>>
Dodatki do pensji Także Polacy więc mogą liczyć na szereg dodatków do pensji. Część z nich przysługuje za dodatkową pracę (w niedzielę, święta czy w porze nocnej), jednak inne przysługują tylko określonym grupom pracowników. Do najpopularniejszych dodatków nieobowiązkowych zaliczamy: dodatek funkcyjny, stażowy (za wysługę lat), za szczególne umiejętności, zmianowy i za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Funkcyjny przysługuje osobom zatrudnionym na stanowiskach kierowniczych i dyrektorskich, które kierują zakładem pracy lub poszczególnymi komórkami organizacyjnymi. Dodatkowe pieniądze mają stanowić dla nich rekompensatę za większą odpowiedzialność, jak na nich spoczywa. Jest jednak obowiązkowy tylko w przypadku określonych grup pracowniczych - obejmuje między innymi pracowników samorządowych czy prokuratorów. Dodatek za wysługę lat, zwany też dodatkiem stażowym, przysługuje pracownikowi po przepracowaniu określonego czasu. Obowiązuje on w niektórych sferach sfery budżetowej. Także pracownikom, którzy są zatrudnieni w systemie pracy zmianowej i pracują w różnych porach dnia i nocy, przysługuje dodatek. Ekstra pieniądze można otrzymać również za wysokie kwalifikacje zawodowe. Może na nie liczyć pracownik z tytułem naukowym, absolwent studiów podyplomowych lub pracownik posiadający dyplom lub zaświadczenie ukończenia specjalistycznych kursów, a także osoba ze znajomością języków obcych, posiadająca certyfikat znajomości języka obcego. Kolejny dodatek jest przyznawany jest za wykonywanie pracy w trudnych, uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia warunkach, jako rekompensata za ryzyko, że tego typu praca może obniżać sprawność fizyczną i psychiczną pracownika lub wywołać chorobę zawodową. Także pracownik, u którego stwierdzono objawy wskazujące na powstawanie choroby zawodowej lub chorobę zawodową, albo też stał się on niezdolny do wykonywania dotychczasowej pracy wskutek wypadku przy pracy, może liczyć na dodatek wyrównawczy do pensji. Pracodawca jest wtedy zobowiązany przenieść pracownika do innej pracy nie narażającej go na działanie czynnika, który wywołał chorobę. Jeżeli pensja jest niższa, zatrudniony otrzyma dodatek wyrównawczy - jest on jednak wypłacany przez okres nie dłuższy niż 6 miesięcy. Więcej o dodatkach do wynagrodzenia przeczytasz tutaj>> / ShutterStock

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Powiązane

Reklama

Komentarze(45)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • PIAR
    2015-07-13 11:31:58
    PIEPRZ... PIAROWCY Z PO/PSL ! A PENSJE MAMY JAK W Egipcie !
    0
  • rt
    2015-07-11 09:14:25
    .i..
    0
  • kasta budzetowki ma przywileje, niewolnicy nie
    2015-07-13 01:42:30
    POLSCY PRACOWNICY BUDŻETÓWKI MAJA PRZYWILEJE JAK W GRECJI. Polscy prekariusze, a jest ich 7 milionow, to niewolnicy XXI wieku, bez zadnych przywilejow, harujacy za 1300 zł, bez przyszlosci, bez rodziny, bez mieszkania... Niewolnicy nie rozmnazaja sie... Niewolnicy nie moga chorowac, niewolnicy nie beda miec emerytur... Ich kosztem powstaja fortuny w Polsce... :(((((
    0
  • XXYYZZ
    2015-07-12 06:40:34
    Szanowni Dziennikarze DGP,
    napiszcie, że coraz częstszą normą jest praca w zakresie 3 etatów, z najniższą krajową i dyspozycyjność, która jest przez pracodawcę rozumiana jako praca na hasło: im prędzej przyjdziesz, tym później wyjdziesz!

    Przeanalizujcie ogłoszenia o pracę, np. pracownik biurowy ma w zakresie:
    OPIS STANOWISKA:
    Zadania osoby zatrudnionej na tym stanowisku:
    • sporządzanie dokumentów zgodnie z kryteriami klientów,
    • realizowanie zadań administracyjno-biurowych: porządkowanie dokumentów, umieszczanie danych do systemu, obsługa poczty przychodzącej i wychodzącej,
    • inicjowanie i nadzorowanie procesów zakupowych,
    • monitoring wykonania umów przez firmy oferujące usługi na rzecz Klienta,
    • dbanie o warunki powierzchni biurowej,
    • szukanie i polecanie sposobów podnoszących produkcyjność działań w obrębie administracji,
    • wspieranie innych pracowników innych sektorów,
    • a także pozostałymi poleceniami przekazanych w celu wsparcia innych działów.
    OFERUJEMY:
    • pracę w stabilnej i cenionej firmie,
    • mobilizująca procedura wynagradzania,
    • wynagrodzenie odpowiednie do dysponowanych umiejętności oraz zaangażowania,
    • przeszkolenie w celu osiągnięcia koniecznych na tym stanowisku zdolności,
    • perspektywa osiągnięcia doświadczenia w branży HR,
    • wszystkie potrzebne urządzenia do realizacji pracy,
    • pracę w prężnie rozwijającym się przedsiębiorstwie.
    WYMAGANIA:
    • mile widziane doświadczenie w pracy na pokrewnym stanowisku,
    • wykształcenie min. średniego,
    • dojrzałości i predyspozycji pracy w grupie,
    • mobilizacja do pracy,
    • wprawa w obsłudze programów pochodzących z pakietu MS Office.
    • Obeznanie w etykiecie biurowej w zakresie stroju i zachowań
    • wysoce dobra organizacja pracy
    A NAJCIEKAWSZY ZAPIS, TO: dbanie o warunki powierzchni biurowej...CZYLI OSOBA SPRZĄTAJĄCA!

    Są ciekawsze "kwiatki", w ogłoszeniach i w praktyce, obowiązki, którym normalny człowiek już nie może podołać. Przy tym ciągły stres, bo redukcje etatów, śmieciowe umowy, szefowie psychopaci
    Przez takie zatrudnianie pracownika jest coraz więcej pacjentów u psychiatrów ..., którym nie grozi brak pracy.
    A samobójstwa, depresje, brak stabilizacji życiowej,rozbite rodziny, dzieci bez opieki, niedożywione?!

    Efekt? Coraz słabsza kondycja psychofizyczna polskiego społeczeństwa!

    ale co tam! profesor Czapiński w kolejnej "Diagnozie społecznej" udowodni, że wzrósł poziom DODROSTANU SPOŁECZNEGO!!!

    ... I NIE OBRAŻAJCIE POLSKICH PRACOWNIKÓW TAKIMI TYTUŁAMI!!!
    0
  • krol
    2015-07-11 15:33:42
    Wynagrodzenia też mają ,jak w grecji panie pismaczek ?
    0
  • xyz
    2015-07-13 08:09:27
    No komu jak komu, ale biednym nauczycielom na pewno bardzo należą się przywileje ustalone w 1982r. Mają wysokie wykształcenie, nie koniecznie muszą umieć język obcy, znać obsługę komputera czy udzielić pierwszej pomocy. Ale przywileje typu. dodatek wiejski, 3 pensje jak zaczynają pierwszą pracę na dzień dobry itp. jak najbardziej.
    Grecy tylko trochę ich przebijają w absurdalnych dodatkach.
    Ewa !
    1/3roku wolnego naprawdę nie rekompensuje tego, że nie możecie brać urlopu na żądanie. Wielu, na pewno chętnie zamieniło by się z Wami.
    0
  • A władze mamy jak w Somalii
    2015-07-11 09:49:30
    Tylko pensje mamy jak w Afryce równikowej.

    Kolejny artykuł z cyklu, Polacy pod rządami partii pełowców opływają w "dobrobyt" niczym Grecy.

    Mam propozycję, zabierzcie nam te greckie przywileje w zamian za pensję pracowników w Wielkiej Brytanii albo w Niemczech. I wtedy weźcie sobie te wszystkie dodatki.
    0
  • czytelnik
    2015-07-11 09:56:51
    popieram wpis w poz. 2, bardzo mądre przemyślenia
    0
  • Ewa
    2015-07-12 11:08:54
    Bardzo dziwne informacje - ferie zimowe w Polsce trwają 14 dni roboczych ??? - od kiedy ??? dwa tygodnie to 10 dni roboczych !!! - cymbale - autorze artykułu - idź do szkoły i nauczy się najpierw liczyć !!!
    0
  • PO-lacy mają?
    2015-07-11 11:55:29
    To na zlewaku i na mopie tyż 13?
    0
  • polsko-greckie przywileje
    2015-07-12 11:06:18
    qaduq
    Nauczyciele też są ujęci w tej wyliczance (s.3). Pan/i Redaktor/ka wyliczył/a ponad 70 dni w czasie wakacji i ferii. Z tego wynika, że nienauczyciele mają z tej okazji 23 dni wolne (11 sobót, 11 niedziel i 15 sierpnia), a dokładając do tego 26 dni urlopu i co najmniej 10 dni weekendowych, wychodzi prawie grecki przywilej - 59 dni wolnych.
    0
  • nikon
    2015-07-11 11:35:09
    Znowu próba skłócenia ludzi, judzenie jak to niektórym jest wspaniale i w ogóle w tym kraju. Całkowicie popieram wpis nr 2. Oddam wszystkie jakieś tam dodatki (są tak cienkie,że nie będzie mi zbytnio żal) ale dajcie normalnie zarobić. Wtedy i pismaki stracą swój ulubiony temat o dodatkach ( w ich mniemaniu przywilejami).
    0
  • Ewa
    2015-07-12 11:26:58
    Ktoś, kto wypisywał te brednie - powinien wrócić do szkoły i douczyć się z matematyki. W Polsce wg Konstytucji soboty i niedziele są dniami wolnymi. Ferie zimowe trwją 10 dni. W lipcu jest dni roboczych 23, w sierpniu 21. Nauczyciele chodzą do pracy w czasie wakacji: na początku lipca 5 dni i pod koniec sierpnia 5 dni, dni w czasie między świętami wielkanocnymi i bożonarodzeniowymi są dla nauczycielami dyżurami - więc chodzą do pracy - czyli nauczyciele mają 44 dni urlopu na cały rok - i nie mogą go sobie odebrać kiedy chcą - MUSZĄ LATEM i W CZASIE FERII - nie mają dni urlopu na żądanie, nie mają 3 dni na szukanie pracy, gdy mają umowę tylko na czas określony np. na rok. Ja pracują w szkole od 8 lat i ciągle są to umowy na czas określony. Podobno trzecia powinna być na stałe ???
    0
  • asd
    2015-07-12 11:31:38
    Co z tego ze sa takie dodatki jak autor sam zauwazyl sa to dodatki raczej sluszne. Ni za mycie rak, czy jedzenie w darkowej stolowce, czy mieszkanie na wyzszych pietrach bo windy nie ma. To sa dodatki wrecz sluszne jak taki za prace w szkodliwych warunkach, czaswm nie mozliwycj do wyelimonowania. Pozatym jakiej wielkosci to dodatki, moze dla mqmagerow znajomych pana redaktora i nomenklatury sa wyaokie. Za to dla zwyklego pracowniak to jalmuzna pare lub parensacie zlotych w skali miesiaca, malo bo malo ale budzet domowy ratuje. Czesto tez tskie dodatki to sposb na nagradzanie tych ktorzy.pracuja bo np nie ma awansow. Wysooosc tych dodatkow ma sie nijak do greckich wyludzen.
    0
  • Ewa
    2015-07-12 11:32:39
    Miałam iść na rozmowę kwalifikacyjną 16 czerwca - nie mogłam, bo nie przysługuje mi dzień wolny. Urlop też chętnie wzięłabym jesienią i pojechałą na ryby - nie da się - bo nauczyciele mają zakaz urlopów poza narzucony czas ferii zimowych i wakacji. Pracujemy ponad 40 godzin tygodniowo. Chętnie zrezygnują z dodatków ale skoro jesteśmy w Europie to dajcie pensje europejsie - w Niemczech na moim stanowisku i moim wykształceniem lub niższym (ja mam 5 ukończonych specjalizacji studiów) nauczyciel zarabia 10-krotność mojej marnej pensji.
    0
  • Wyborca jesienny
    2015-07-11 12:49:57
    Tak oto śwynskie i parszywe liberały PO , podzieliły Naród.
    Na uprzywilejowanych TUSKOeBUZKA wczesnych emerytów górników i mundurowych.
    I na POdludzi zmuszonych robić na nich średnio aż o 24 lata dłużej do wieku 67 lat.
    Albo wcześniej uderzyć w kalendarz.
    0
  • jaro
    2015-07-14 07:57:31
    co to za propaganda ! PREMIER GRECJI POKAZAŁ ŻE MA JAJA I WYGRAŁ ! POLSKA/POLACY TO NIE IDIOCI ! DOŚĆ AFER, OSZUSTW, BIEDY, CHAMSTWA, PIARU, KOLESI ITD.. DOŚĆ UMÓW ŚMIECIOWYCH, EMIGRACJI ZAROBKOWEJ, PODWYŻSZANIA WIEKU EMERYTALNEGO I SKOKU NA BIEDNYCH EMERYTÓW, DOŚĆ BAŁAGANU W SŁUŻBIE ZDROWIA, SZKOLNICTWIE, MUNDURÓWCE, TRANSPORCIE, BUDOWNICTWIE, ROLNICTWIE I PRZEMYŚLE, DOŚĆ DZIKIEJ: PRYWATYZACJI, KONSOLIDACJI, KOMERCJALIZACJI, ŁĄCZENIA W GRUPY CZY JAK TAM TO NAZWIECIE -KOSZTEM LUDZI PRACY ! DOŚĆ NIEUDOLNYCH RZĄDÓW PO/PSL ! NA DRZEWO Z NIMI !
    0
  • ferrrr
    2015-07-11 14:22:56
    z dodatkami w tym *********** kraju w budżetówce po 36 latach pracy mm aż 2180 zł, sielanka od cholery, a płaca zasadnicza po 36 latach pracy top 1620 zł, takze mam mniej jak pracownicy podejmujący pracę, oto sielanka, by *** trafił ten kraj
    0
  • dystansownik
    2015-07-11 13:18:06
    Pracuję w instytucji ze sfery budżetowej i te wszystkie dodatki to tak naprawdę element księgowości kreatywnej. Zamiast np. podnosić pensje pracownikom (bo płace są zamrożone), to daje się dodatki. Znam przypadki, gdy stanowią one nawet do 50% całości wynagrodzenia niektórych osób. Oczywiście wszyscy wiedzą według jakiego klucza się je rozdaje, a z uwagi na ich ilość, tylko niektórzy tak naprawdę w firmie wiedzą ile dana osoba ma dodatków.
    W moim otoczeniu większość osób chętnie by z tych dodatków zrezygnowała pod warunkiem, że w zamian zaoferowano by racjonalny system wynagradzania.
    0
  • pracująca biedota budzetowa
    2015-07-11 17:08:20
    wyjdźmy na ulicę, bo już mam dosyć klepania biedy, 8 lat ani grosza podwyżki, wynagrodzenia netto ok. 1400 zł po 37 latach pracy,
    0
  • Alek
    2015-07-13 09:29:51
    A przywileje sedziow?
    Rozumiem ze zwykly pracownik budzetowki dostanie 13-tke w wysokosci 2000 zł brutto.
    Ale dlaczego 13tke dostaja prezydenci miast, sedziowie? Tam kowty sa od 9000 zł do 15.000 zł!!!
    Do tego sedizowie maja 38 dni urlopu!!!
    0
  • Polka
    2015-07-11 14:33:41
    cialoby by sie - po co te glupoty pisac jak nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia - POliczcie POrownajcie POzapoznawajcie sie z faktami zycia, wydatkow itp itd , a nie robcie nam i innym co toto czytaja wody z mozgu! oki?
    0
  • Polka
    2015-07-11 14:33:41
    cialoby by sie - po co te glupoty pisac jak nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia - POliczcie POrownajcie POzapoznawajcie sie z faktami zycia, wydatkow itp itd , a nie robcie nam i innym co toto czytaja wody z mozgu! oki?
    0
  • Jasiek.
    2015-07-11 14:40:33
    Mieszkam i pracuję w Niemczech.

    Tutaj coraz częściej normą jest 40 godzinny tydzień pracy i 28 dni urlopu, ale w wielu branżach jest to 35 godzin pracy i 30 dni urlopu. Ja w swojej umowie o pracę (na czas nieokreślony) mam zagwarantowane: Urlaubsgeld, Weihnachtsgeld i do tego Gewinnbeteiligung. Nie piszcie, że dodatki są polskim wymysłem, bo to propaganda. Aha, zarabiam tak około 4 razy więcej, niż mógłbym na podobnym stanowisku zarobić w Polsce. Aha, po 45 latach pracy Niemiec może przejśc na emeryturę w wieku 63 lat! Bo oni są bogaci? A czemu Polacy nie są?
    0
  • zx
    2015-07-11 14:46:55
    Bezrobocie w Polsce pod koniec zeszłego roku wynosiło 9,1 proc. czyli powyżej średniej dla OECD (7,5 proc.).

    Na umowach tymczasowych pracuje u nas aż 71,2 proc. pracowników w wieku od 15 do 24 lat. Bez stałej gwarancji zatrudnienia musi też funkcjonować 28,4 proc. wszystkich zatrudnionych. Jest to najgorszy wynik wśród krajów OECD oraz pięciu państw aspirujących do tej organizacji (Kolumbii, Łotwy, Litwy, Rosji i Kostaryki).

    Co gorsza, na umowach tymczasowych w Polsce pracuje się latami.
    0
  • qwerty
    2015-07-11 15:24:32
    Tytuł jest oszukańczy ! Nie mamy dodatków za mycie rąk i przychodzenie bez spoźnień do pracy ! Autorzyno, mamy się cieszyć, że jest nam, niewolnikom dobrze i łba nie podnosić ?
    0
  • asas
    2015-07-11 15:25:41
    Kta sponsorował te brednie ? Lewiatan ?
    0
  • qwerty
    2015-07-11 15:27:40
    Za doktorat jest 50zł brutto. Można się pos.ać ze szcześcia i polskiego dobrobytu...
    0
  • krol
    2015-07-11 15:34:19
    Wynagrodzenia też mają, jak w grecji panie pismaczek ?
    0
  • ela
    2015-07-14 08:28:22
    Skoro pracują to im się należy.Napiszcie o tych ,którzy nie pracują a żyją z zasiłków.
    0
  • real
    2015-07-11 17:44:52
    Autor tego artykułu chyba spadł z kosmosu. Wypisuje rzeczy które nijak mają się do wysokości otrzymywanego uposażenia w sferze budżetowej. Brak całkowitego odniesienia do rzeczywistości. A na końcu najlepszy humor "Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję"
    Kto będzie rozpowszechniał te bzdury ...
    0
  • Bert
    2015-07-12 17:30:14
    Neoliberalni mocodawcy tuby propagandowej jaką jest DGP też mają swoje przywileje i to realne w odróżnieniu od wydumanych w tym szmatławym artykuliku. Mogą kantować na podatkach i składkach i obdzierać ze skóry pracowników. - To dopiero są pieniądze, a nie jakiś głupi dodatek 500 zł.
    0
  • Kik
    2015-07-11 21:53:37
    wszystkie przywileje takie jak KN,trzynastki itp,nauczyciele otrzymali od "SOLIDARNOŚCI" i teraz bee.?
    0
  • filologini
    2015-07-12 19:55:35
    Kto jest autorem tych kłamstw? Warto by było zapamiętać.
    0
  • xyz
    2015-07-11 22:10:24
    niech pozabierają ryczałty samochodowe, bezpłatne przejazdy, żarcie na koszt innych, hotele itp.
    0
  • qaduq
    2015-07-11 23:18:36
    Rzetelna wyliczanka rzekomych przywilejów nie umniejsza zalet tytułu, zadziwiająco tendencyjnie ukierunkowanego na skłócanie pracujących ludzi. Zabrakło enumeratywnego wyliczenia przywilejów pracujących w grupie erki, posiadających immunitet, akturat aktualny przy ustawie o mandatach, posiadanie karty do chlania z kumplami , innych emerytur za pełnienie określonej funkcji i innymi drobiazgami. Pewno, narażać się władzy, a zwłaszcza prominentnym czytelnikom nie jest czynem bezpiecznym. Lepiej przyłożyć tym uprzywilejowanym z trzeciej zmiany w dzień świąteczny. Dziwnym trafem zabrakło miejsca o leniuchujących przez trzy miesiące nauczycielach, albo umknęło uwadze. W przypadku podjęcia tematu nieodzownie włączyć wykładowców i profesorów wyższych uczelni. Dobrego samopoczucia i awansu w dziejopisarstwie przemęczonej klasy kierowniczej.
    0
  • dffdd
    2015-07-15 09:03:26
    zarabiam 1400 zł netto i od wuja mam przywilejów, jedynie trzynastkę, nie *********** tylko takimi głupimi artykułami
    0
  • kon
    2015-07-13 13:20:47
    Nie moge juz czytac tych bredni, skad ci redaktorzyny sie biorą?
    0
  • mar
    2015-07-14 10:15:14
    POlacy w tym kraju po prost malo zarabiaja i zadna PO za wyjatkiem lekarzy sedziow prokuratorow nie doprowadzila za swych8 letnich rzadow do dobrobytu a wrecz odwrotnie ??
    0
  • quano
    2015-07-13 14:50:13
    Jak już piszemy to prawdę i tylko prawdę. Trzynastkę dostają równie mundurowi od policmajstra przez sikawkowego do wojaka Szwejka. Przy qownianych płacach to te trzynastki traktowane są jak lina podana tonącemu.
    0
  • kaka
    2015-07-14 12:19:07
    Co za głupi artykuł. Trzynastka w sytuacji, gdy zarabia się 1500 złotych to zapomoga, a nie przywilej. W tym kraju naprawdę nie da się żyć. Chwielibyśmy tutaj Grecji, nawet tej w kryzysie
    0
  • meg
    2015-07-14 12:24:41
    należy pamiętać, że takie dodatki przysługują tylko osobom zatrudnionym na umowę o pracę, a chyba wiadomo, że teraz niełatwo takową dostać. nie porównujmy się do Grecji..
    0
  • helena
    2015-07-17 11:23:07
    Jedno pytanie,, za co urzednicy w rządzie dostali premie??? co takiego dobrego zrobili ,że naród jako pracodawca przydzielił im te premie ???
    0
  • janko z zadupia
    2015-07-17 19:19:31
    bredzisz, redaktorzyno... do grecji nam daleko !!! nie podpuszczaj czytelników - takie są systemy wynagradzania
    0
  • niewolnicy nie maja przywilejow
    2015-11-18 12:55:16
    w firmach prywatnych jest tylko goła pensja, zadnych dodatkow, i kop w doope w ramach 10 letnich umow na czas okreslony (czytaj: w kazdej chwili wypad z firmy bez uzasadnienia, bez odszkodowania, bez wypowiedzenia).
    0
Reklama
Reklama

Zobacz więcej