Rząd chce, żeby utrwalona praktyka interpretacyjna była sposobem na rozwiązywanie sporów między firmami a organem rentowym. Nowe rozwiązanie krytykuje biznes.
Zgodnie z projektem ustawy – Prawo przedsiębiorców firmy mające problemy z wykładnią przepisów nie będą musiały za każdym razem występować o interpretację indywidualną do ZUS. A to dlatego, że ochronie będzie już podlegało działanie zgodne z utrwaloną praktyką interpretacyjną. Inaczej mówiąc, jeśli ZUS w większości wydanych przez siebie pism stwierdzi, że w danym stanie faktycznym i prawnym nie trzeba np. odprowadzać składek, wówczas inna firma może z nich skorzystać i w razie sporu powinna być chroniona. Niestety po pierwszej euforii przedsiębiorcy stwierdzili, że wprowadzenie nowej zasady może być dla nich kłopotliwe, a wręcz szkodliwe.
Spory nieuniknione