Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu zmiany ustawy zdrowotnej. Obszerny projekt, przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia, ma przede wszystkim na celu wprowadzenie zmian, które ułatwią pacjentom korzystanie ze świadczeń opieki zdrowotnej, skrócą czas oczekiwania na ich wykonanie oraz wzmocnią nadzór ministra zdrowia nad Narodowym Funduszem Zdrowia. Resort zdrowia proponuje bezpłatne wydawanie orzeczeń związanych z niepełnosprawnością. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami pacjent ma prawo do nieodpłatnego zaświadczenia związanego np. z niezdolnością do pracy, natomiast za orzeczenia związane z jego niepełnosprawnością musi płacić z własnej kieszeni. Ponadto projekt przewiduje umieszczanie numerów PESEL pacjentów oczekujących w szpitalnych kolejkach na wykonanie planowego zabiegu. Resort zdrowia uważa, że konieczności wpisywania tego numeru wykluczy sytuacje sztucznego zawyżania liczby osób na listach oczekujących. Chociaż obowiązująca ustawa wyraźnie stanowi, że pacjent może się zapisać w kolejce u jednego świadczeniodawcy na wykonanie konkretnego zabiegu, to w praktyce te same osoby figurują na kilku listach w różnych placówkach ochrony zdrowia. Zmianie mają ulec również zasady kierowania pacjentów na leczenie zagranicą. Minister zdrowia będzie mógł kierować pacjentów oraz osoby odbywające karę pozbawienia wolności na przeprowadzenie leczenia lub badań diagnostycznych, których nie wykonuje się w kraju oraz w państwach członkowskich UE, do krajów z poza Wspólnoty. Natomiast prezes Narodowego Funduszu Zdrowia będzie mógł wydawać zgodę na leczenie na terenie innych państw UE zarówno w sytuacji, gdy dane świadczenie zdrowotne w ogóle nie jest wykonywane na terenie Polski, jak i w przypadku, gdy zbyt długi czas oczekiwania może spowodować pogorszenie stanu zdrowia pacjenta. Obecnie prezes funduszu wydaje zgodę tylko na leczenie w innych państwach Wspólnoty. Projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej prawdopodobnie trafi do dalszych prac w podkomisji.