Pod względem poziomu bezrobocia 2017 rok nie powinien być gorszy niż obecny - mówi PAP wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Bezrobocie - jak ocenia - może być niższe niż 8 proc., a dodatkowo może obniżyć je planowane przez rząd objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym wszystkich Polaków.

Stopa bezrobocia rejestrowanego w październiku wyniosła 8,2 proc. W końcu miesiąca w urzędach pracy zarejestrowanych bezrobotnych było 1 309,3 tys. osób, co oznacza spadek w porównaniu do końca września 2016 r. o 14,8 tys. osób (1,1 proc.). Jak podkreślił Szwed, "faktycznie bezrobocie jest najniższe od dwudziestu pięciu lat".

"Oczywiście bezrobocie w Polsce jest zróżnicowane, są jeszcze miejsca, gdzie jest ono dwucyfrowe. To, co jest dla nas problemem, to tzw. długotrwałe bezrobocie, chodzi o osoby, które są w bezrobociu powyżej 12 miesięcy" - powiedział wiceminister. Jak ocenił jednak, "w tej chwili sytuacja jest lepsza i powinniśmy zrobić wszystko, by te osoby maksymalnie zaktywizować".