Jeśli osoba mająca prawo do jednego ze świadczeń opiekuńczych straci je z powodu śmierci podopiecznego, będzie mogła się starać o pomoc finansową z urzędu pracy. Okres zajmowania się członkiem rodziny będzie bowiem potraktowany jako czas zatrudnienia.
Wprowadzenie takiego rozwiązania zakłada ustawa z 6 października 2016 r. o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz o świadczeniach przedemerytalnych, która została uchwalona przez Senat bez żadnych poprawek. Jest ona adresowana do osób, które zrezygnowały z pracy, aby zajmować się niepełnosprawnym członkiem rodziny i otrzymują z tego tytułu świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy lub zasiłek dla opiekuna. Obecnie w przypadku zaprzestania opieki tracą to uprawnienie, a jednocześnie nie mogą się ubiegać o zasiłek dla bezrobotnych. Często skutkuje to tym, że pozostają bez środków do życia, bo po długim okresie opieki trudno jest im szybko wrócić na rynek pracy.
Ta sytuacja ma się jednak zmienić od 1 stycznia 2017 r., kiedy nowe przepisy wejdą w życie. Były opiekun będzie mógł otrzymywać zasiłek dla bezrobotnych, jeśli jedno ze wspomnianych świadczeń opiekuńczych pobierał przez minimum 365 dni w ciągu 18 miesięcy poprzedzających zarejestrowanie w urzędzie pracy. Jednak stanie się tak tylko wtedy, gdy ich utrata była spowodowana śmiercią niepełnosprawnego krewnego. Dodatkowo jeśli opiekun w momencie śmierci członka rodziny miał skończone 55 lat (kobieta) lub 60 lat (mężczyzna), po okresie pobierania zasiłku będzie mógł wnioskować o świadczenie przedemerytalne.
Reklama
Etap legislacyjny
Ustawa przekazana do prezydenta