W tym roku obydwa listopadowe święta przypadają w dni powszednie, czyli obniżają wymiar czasu pracy. Do przepracowania będzie jednak i tak 160 godzin.
W tym roku 1 listopada przypada we wtorek. W związku z tym w firmach o jednomiesięcznych okresach rozliczeniowych tygodnie będą liczone od wtorku do poniedziałku, a więc poza 4 tygodniami przypadną jeszcze dwa dni robocze (29 i 30 listopada).
Reklama
Biorąc zatem pod uwagę algorytm ustalania wymiaru czasu pracy, wymiar ten dla listopada liczymy następująco:

Reklama
4 tygodnie po 40 godzin + 2 dni wystające poza pełne tygodnie po 8 godzin – 2 święta przypadające w dni robocze po 8 godzin, co daje nam równo 160 godzin do przepracowania.
Warto przy tym zauważyć, że żaden z dni świątecznych w listopadzie nie wypada w sobotę, a więc nie pojawia się konieczność oddawania dnia wolnego od pracy w innym terminie.
Długie weekendy
Święto Niepodległości, obchodzone 11 listopada, przypada w piątek i dla wielu pracowników oznacza przedłużony weekend. Drugie, czyli Wszystkich Świętych, obchodzone1 listopada, wypada natomiast we wtorek i aby przedłużyć załodze weekend, konieczne byłoby zaplanowanie dodatkowo dni wolnych w poniedziałek. Problemem może jednak okazać się to, że ten poniedziałek to ostatni dzień roboczy października, co ograniczy możliwości działania firm mających jednomiesięczne okresy rozliczeniowe. W ich przypadku bowiem wolne 31 października powinno zostać odpracowane wcześniej, jeszcze w październiku – choćby w ostatnią sobotę, czyli 29 października. Wyznaczenie odpracowania w listopadzie byłoby w takim przypadku naruszeniem przepisów, gdyż spowodowałoby zaplanowanie nadgodzin w listopadzie.
PRZYKŁAD
Niewłaściwe ustalenie godzin pracy
Pracodawca stosuje jednomiesięczne okresy rozliczeniowe i praca w jego firmie odbywa się tylko od poniedziałku do piątku w systemie podstawowym. Zatem jego pracownicy powinni w październiku przepracować 168 godzin, a w listopadzie 160 godzin.
Gdyby taki pracodawca zaplanował dzień wolny 31 października i w zamian za to pracującą sobotę 5 listopada, to takie działanie spowodowałoby, że w październiku czas pracy wyniósłby tylko 160 godzin, a w listopadzie 168. W tym drugim miesiącu doszłoby zatem do nadgodzin średniotygodniowych, gdyż zostałby przekroczony wymiar czasu pracy w okresie rozliczeniowym. Takie działanie pracodawcy można by dodatkowo potraktować jako wykroczenie przeciwko prawom pracownika, gdyż kodeks pracy zakazuje planowania nadgodzin.
Oceniając powyższy przypadek z płacowego punktu widzenia, należy stwierdzić, że pracownik zyskałby na takim postępowaniu pracodawcy dwukrotnie.
Z jednej strony w październiku nie byłoby podstawy do obniżenia mu wynagrodzenia za pracę, gdyż pracował zgodnie z rozkładem narzuconym przez pracodawcę. W tym zakresie przyjmuje się, że zgodnie z art. 94 pkt 2 kodeksu pracy (dalej: k.p.) to pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi pracę zgodną z jego wymiarem czasu pracy. W przeciwnym wypadku zatrudniający ponosi konsekwencje płacowe, gdyż będzie zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia z tytułu gotowości do pracy. Z tego tytułu przysługuje pracownikowi wynagrodzenie zasadnicze wynikające z jego kategorii zaszeregowania.
Z drugiej strony 8 godzin pracy w listopadzie wynikające z odpracowania wolnego 31 października oznacza przekroczenie średniotygodniowej normy czasu pracy i uprawnia do dodatku do wynagrodzenia w wysokości 100 proc.
Powyższego problemu nie będą mieli jednak pracodawcy stosujący dłuższe okresy rozliczeniowe czasu pracy - pod warunkiem, że w ich przypadku październik i listopad przypadają w trakcie tego samego okresu rozliczeniowego. Gdyby bowiem od listopada zaczynał się nowy okres rozliczeniowy, co np. w placówkach handlowych jest częstym rozwiązaniem, to sytuacja opisana w przykładzie również miałaby zastosowanie. Zakładając jednak, że okres rozliczeniowy jest trzymiesięczny i pokrywa się z kwartałami, to dodatkowy dzień pracy za 31 października mógłby być wyznaczony nawet w grudniu, gdyż pracodawca ma na to czas do końca okresu rozliczeniowego.
Zakaz pracy
W przypadku obu listopadowych świąt obowiązywał będzie oczywiście zakaz pracy w placówkach handlowych. Warto przy tym mieć na uwadze, że można go naruszyć przypadkowo, jeśli pracownicy zaczną pracę za wcześnie w kolejnym dniu roboczym. Zgodnie bowiem z art. 1519 par. 2 k.p. za pracę w święto uważa się pracę wykonywaną między godziną 6.00 w tym dniu, a godziną 6.00 w dniu następnym, chyba że pracodawca ustalił inne godziny trwania święta w swoim regulaminie pracy lub układzie zbiorowym pracy. Zakładając zatem brak regulacji wewnętrznych w sieciach handlowych, ich pracownicy w dniach 2 i 12 listopada nie powinni podjąć pracy wcześniej niż o godzinie 6.00. W przeciwnym przypadku bowiem rozpoczną pracę jeszcze w święto i tym samym spowodują naruszenie zakazu pracy w handlu, a więc pracodawcy narażą się na kary od Państwowej Inspekcji Pracy za wykroczenie przeciwko przepisom o czasie pracy. Co więcej, PIP przyjmuje, że zakaz pracy w placówkach handlowych dotyczy ogółu zatrudnionych, a więc przed 6.00 nie powinna mieć miejsca nawet dostawa towaru.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że sklepy otwierane dla klientów o 6:00 powinny mieć przesuniętą godzinę trwania niedzieli i święta na minimum 5:00, gdyż wtedy pracownicy będą mieli jeszcze godzinę przed otwarciem sklepu na odbiór towaru i przygotowanie go do sprzedaży. W przeciwnym przypadku również w takich sytuacjach dojdzie do naruszenia zakazu pracy w święta w placówkach handlowych, co, jak już wspomniano, grozi karami w razie kontroli PIP. Należy dodać, że ryzyko ukarania pracodawcy za nieprzestrzeganie zakazu pojawi się nie tylko w przypadku kolejnej zapowiedzianej przez PIP akcji kontrolnej dotyczącej pracy w święta w placówkach handlowych. Złamanie zakazu będzie możliwe do wykrycia także w trakcie rutynowej lub skargowej kontroli. Wystarczy przeanalizować czas pracy w dniach 2 i 12 listopada, biorąc do analizy np. dane z czytników zegarowych, z kas fiskalnych czy też godziny zdjęcia zabezpieczeń z urządzeń alarmowych w mniejszych placówkach handlowych.
Ważne
Jeśli pracodawca działający w handlu nie ustalił w swoim regulaminie pracy lub układzie zbiorowym pracy innych godzin trwania święta niż kodeksowe, czyli od 6.00 w dniu świątecznym do 6.00 w dniu następnym, to jego pracownicy w dniach 2 i 12 listopada nie powinni podjąć pracy wcześniej niż o godzinie 6.00. W przeciwnym wypadku rozpoczną pracę jeszcze w święto, co spowoduje naruszenie zakazu pracy w handlu i narażenie pracodawcy na kary od Państwowej Inspekcji Pracy.
ⒸⓅ
Podstawa prawna
Art. 81, art. 130, art. 281 pkt 5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666).