O prawach i przyszłości osób starszych rozmawiano podczas inauguracji II kadencji Obywatelskiego Parlamentu Seniorów. W tym roku odbyła się ona poza Sejmem.

Wśród gości inaugurującej sesji OPS znaleźli się m.in. prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz Waltz, Ewa Kopacz, Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Znamienny był brak przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Wokół tegorocznej sesji OPS narosło zamieszanie polityczne. Najpierw przewodnicząca Komisji Polityki Senioralnej Małgorzata Zwiercin (Kukiz’15) wycofała patronat Komisji dla organizacji II edycji OPS, a potem decyzję zaakceptował Marszałek Sejmu Marek Kuchciński. "To nie miejsce i komfort obrad, ale uczestnicy i ranga problemów tworzą etos tego zgromadzenia, a o dalszym bycie Obywatelskiego Parlamentu Seniorów mogą decydować tylko oni sami" – komentowała tę sytuację przewodnicząca OPS Krystyna Lewkowicz.

W deklaracji programowej Parlamentu znalazły się zapisy o konieczności dalszej integracji środowisk senioralnych. Podkreślono konieczność „kontynuacji w kolejnych latach przedsięwzięć programowych, a także pilna potrzebę podjęcia szeregu nowych inicjatyw wzmacniających politykę senioralną”. Jednocześnie seniorzy zauważyli rosnącą niechęć do współpracy ze strony administracji publicznej.

Reklama

Mimo wszystko pozytywnie został oceniony rządowy program darmowych leków dla osób powyżej 75 roku życia i deklarację kontynuowania zainicjowanych w poprzedniej kadencji rządu programów ASOS i „Senior-WIGOR”.

Środowiska senioralne widzą jednak dalszą konieczność pracy na rzecz spójnej polityki senioralnej. Podczas inauguracji II kadencji OPS mówiono między innymi o nowoczesnych formach opieki, bezpieczeństwie ekonomicznym, zapobieganiu przemocy i możliwości łączenia emerytury z pracą zawodową. Dużo miejsca poświęcono potrzebom osób niesamodzielnym i zmagającym się z chorobami otępiennymi i chorobą Alzheimera.

Reklama

O tym dlaczego polityka senioralna powinna być traktowana priorytetowo przypomniał poseł PO Michał Szczerba. - W Polsce jest więcej siedemdziesięciolatków niż nastolatków, a w 2025 70-latków będzie o 2 mln więcej niż nastolatków – powiedział wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Senioralnej. Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że przy takiej prognozie demograficznej i liczbie zadań, jakie muszą zostać wykonane przez rząd w przyszłości trzeba będzie powołać osobne ministerstwo ds. osób starszych.

Nadzieją dla poprawy sytuacji seniorów jest rozwój „srebrnej gospodarki”, który z jednej strony ułatwi opiekę nad seniorami, a z drugiej – da miejsca pracy dla młodych pokoleń. Mówiła o tym Ewa Kopacz, która stwierdziła, że w tym kontekście warto pomyśleć o korekcie programu darmowych leków dla seniorów. Zdaniem byłej premier bardziej efektywne byłby system bonów, które można przeznaczać na różne cele, w zależności od potrzeb.

OPS jest organizacją środowisk polskich seniorów - Uniwersytetów Trzeciego Wieku; Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów; gminnych i miejskich rad seniorów oraz innych organizacji senioralnych.

Międzynarodowy Dzień Osób Starszych został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 14 grudnia 1990 r.; przypada 1 października. Jesienią 1993 r. w Luksemburgu, z inicjatywy Parlamentu Europejskiego odbył się Europejski Parlament Seniorów, w którym udział wzięli przedstawiciele organizacji seniorskich ze wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. W konkluzji zgromadzenia rekomendowano, aby w każdym państwie członkowskim powstał Parlament Seniorów jako krajowe forum osób starszych i reprezentacja seniorów, która mogłaby wpływać na politykę państwa wobec osób starszych.