Firma nie będzie musiała już płacić składek od przeciętnego wynagrodzenia, jeżeli pracownik delegowany do pracy za granicę zarabia mniej.
Tak wynika z rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 22 sierpnia 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. poz. 1381).
Reklama

Reklama
Ta zmiana to konsekwencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego (z 28 października 2015 r., sygn. akt SK 9/14). Uznał on, że wymóg, aby pracodawcy płacili składki od przeciętnego wynagrodzenia, mimo że pracownik delegowany zarabia mniej, jest niezgodny z ustawą zasadniczą i dał ustawodawcy 12 miesięcy na zmianę przepisu. Termin ten upływa 5 listopada 2016 r.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jednak nie czekało z wyeliminowaniem niekonstytucyjnych przepisów do ostatniej chwili. Już w sobotę wchodzą w życie przepisy, dzięki którym pracodawcy będą płacić składkę na ubezpieczenie społeczne od faktycznej płacy.
Nowe przepisy są krytykowane przez związki zawodowe. jak przekonują zarzut TK dotyczył tego, że to w ustawie, a nie w rozporządzeniu powinny być określone zasady naliczania składek od wynagrodzeń pracowników delegowanych. Tymczasem przyjęte przez resort rozwiązanie dotyczy jedynie aktu niższego rangą. – Projektodawca nie poprawił zaskarżonych przepisów i nie podjął próby wprowadzenia rozwiązania ustawowego dla doniosłego problemu społeczno-ekonomicznego – wskazuje w opinii do projektu Ewa Zydorek z NSZZ Solidarność. Po drugie, w ocenie związkowców zaproponowana regulacja będzie niekorzystna dla pracowników. Po jej wprowadzeniu pracodawcy bowiem będą płacić niższe składki za delegowanych niż obecnie. A to odbije się na ich ochronie socjalnej (wpłacanych zasiłkach chorobowych czy emeryturze). – Zarówno w interesie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jak i pracowników jest stworzenie takich przepisów, aby z jednej strony zachować na pewnym poziomie wpływy ze składek, a z drugiej zabezpieczyć pracowników, którzy mogliby otrzymać wynagrodzenie niższe niż przeciętne – dodaje Ewa Zydorek.
Z zastrzeżeniami związkowców nie zgadza się ministerstwo, które twierdzi, że rozporządzenie w pełni realizuje wyrok TK. Zwraca uwagę, że propozycja Solidarności zmierza do tego, aby istniejące rozwiązanie (czyli płacenie składki od przeciętnego wynagrodzenia – red.), które było przedmiotem orzeczenia TK, pozostawić przenosząc je do ustawy. A – jak podkreśla resort – to właśnie „sztuczne podbijanie podstawy wymiaru składek do kwoty przeciętnego wynagrodzenia” budziłoby wątpliwości co do konstytucyjności takiego rozwiązania.
Etap legislacyjny
Wchodzi w życie 1 października 2016 r.