Firma nie ma obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne od kwot przekazywanych członkom rady nadzorczej za przejazdy na posiedzenia rady, noclegi oraz wyżywienie – uznał ZUS w indywidualnej interpretacji.
Pytającym była spółka prawa handlowego. Członkowie jej rady nadzorczej otrzymują miesięczne wynagrodzenie, które jest oskładkowane. Dodatkowo – na podstawie uchwały nadzwyczajnego walnego zgromadzenia – należy się im zwrot kosztów przejazdu w obie strony z domu do miejsca, gdzie odbywają się posiedzenia rady. Na tej samej podstawie firma pokrywa za nich koszty wyżywienia i noclegu.
Reklama
Spółka uznała, że wskazane należności nie stanowią przychodu zainteresowanych z tytułu działalności wykonywanej osobiście, wskazanego w ustawie o PIT. Takie stanowisko potwierdził organ rentowy. Wynika to z faktu, że zgodnie rozporządzeniem ministra pracy i polityki społecznej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2236) diety oraz inne należności z tytułu podróży pracownika nie stanowią podstawy wymiaru składek na ZUS. Musi być jednak dodatkowo spełniony warunek – otóż przekazywana kwota nie może przekraczać wielkości wskazanej w rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 167). Jednocześnie ZUS podkreślił, że takie zwolnienie jest zgodnie z obecnym – obowiązującym od 1 stycznia 2015 r. – brzmieniem ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Podstawa Decyzja oddziału ZUS w Lublinie z 2 sierpnia 2016 r., nr WPI /200000/43/763/2016.