statystyki

Szkolenia: Słowa bez pokrycia to za mało, by skorzystać z ulgi

autor: Jakub Pawłowski08.08.2016, 20:00
ochroniarz w sklepie

Chodziło o bezrobotnego mężczyznę, który chciał uzyskać licencję pracownika ochrony drugiego stopnia.źródło: ShutterStock

Każdy, kto domaga się umorzenia niezasadnie pobranych należności z Funduszu Pracy, musi uwiarygodnić swoją trudną sytuację majątkową i rodzinną. Nie wystarczy jedynie powołać się na brak możliwości spłaty – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Chodziło o bezrobotnego mężczyznę, który chciał uzyskać licencję pracownika ochrony drugiego stopnia. Złożył więc wniosek o skierowanie na szkolenie organizowane przez Fundusz Pracy, a że nie mógłby w nim uczestniczyć bez ważnego orzeczenia lekarskiego, fundusz sfinansował mu badania. Problem w tym, że mężczyzna znalazł pracę na trzy dni przed wizytą u lekarza. Okazało się to szczęściem w nieszczęściu, bo utracił tym sposobem status bezrobotnego, a tylko w takiej sytuacji przysługiwałyby mu pieniądze z funduszu.

Prezydent miasta uznał więc, że było to nienależnie pobrane świadczenie, i upomniał się o jego zwrot. Mężczyzna był jednak zdania, że nie powinien oddawać pieniędzy. Uważał, że jego należności powinny zostać umorzone, bo znajduje się w ciężkiej sytuacji finansowej i rodzinnej. Co do zasady prawo przewiduje taką możliwość. Stanowi o tym art. 76 ust. 7 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 645 ze zm.). Są w nim wymienione warunki, które zainteresowany musi spełnić, aby starosta mógł go uwolnić od zobowiązań finansowych.

Jest to możliwe m.in. wtedy, jeżeli nie można spłacić ich z powodu braku majątku lub też gdyby egzekucja należności pozbawiła beneficjenta środków niezbędnych do utrzymania. Mężczyzna twierdził, że taka właśnie sytuacja stała się jego udziałem i umorzenie mu się należy. Podkreślił, że mieszka sam z matką, pozostaje na jej utrzymaniu i nie ma majątku, z którego mógłby pokryć swoje zobowiązania.


Pozostało 55% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane