statystyki

ZUS oficjalnie podpowiada, jak nie płacić składek ze zlecenia

autor: Paweł Ziółkowski09.06.2016, 10:27; Aktualizacja: 09.06.2016, 10:33
ZUS, emerytury, pieniądze, złotówki

ZUS, emerytury, pieniądze, złotówkiźródło: ShutterStock

Wskazówkę można znaleźć w internetowym poradniku dotyczącym umów cywilnoprawnych. Płatnikom nie pozostaje więc nic innego, jak z niej skorzystać... Ale niektórzy mówią: ostrożnie!

Od początku 2016 r. zasady oskładkowania umów-zleceń potrafią płatnikom spędzać sen z powiek. Pisaliśmy już, że nowe przepisy wymagają od przedsiębiorców wiedzy nie tylko o tym, gdzie będzie zatrudniony dodatkowo ich zleceniobiorca, lecz także czy inna firma wypłaci mu wynagrodzenie (DGP nr 3 z 7 stycznia 2016 r.). Nie wdając się w szczegóły, można powiedzieć, że nikt nie ma pewności działania. Nikt nie jest w stanie stwierdzić z całą pewnością, czy zleceniobiorca posiada odpowiedni zbieg tytułów ubezpieczeniowych, aby nie płacić składek na ubezpieczenia społeczne. Okazuje się jednak, że w niektórych sytuacjach można w dość łatwy sposób uniknąć przynajmniej części składek, a podpowiedź, jak to zrobić, można znaleźć w poradniku zamieszczonym na oficjalnej stronie internetowej ZUS. Wystarczy zawrzeć przynajmniej dwie umowy-zlecenia, z których z jednej będzie wypłacane wynagrodzenie w wysokości 1850 zł.

Kilka kontraktów

Aby nie podlegać składkom z tytułu umowy-zlecenia, wystarczy mieć inny tytuł ubezpieczeniowy, w tym m.in. inną umowę-zlecenie. Od 1 stycznia 2016 r. istnieje dodatkowy wymóg – z innego tytułu ubezpieczenia należy osiągać podstawę wymiaru składek w kwocie co najmniej 1850 zł (równowartość ustawowego minimalnego wynagrodzenia za pracę).

Przepisy mówią o równoległym wykonywaniu kilku umów-zleceń, ale nie określają, czy muszą być one zawarte z różnymi podmiotami. Przez lata płatnicy zastanawiali się, czy należy angażować podmiot zewnętrzny, czy też wystarczy po prostu zawrzeć dwie umowy. W lepszej sytuacji byli i są właściciele kilku podmiotów – każda spółka jest odrębnym płatnikiem, więc w jednej była zawierana umowa-zlecenie (od 1 stycznia 2016 r. z wynagrodzeniem co najmniej minimalnym), od której były odprowadzane składki ZUS, a w drugiej zawierano kolejną umowę-zlecenie, już bez składek społecznych.

Nie każdy jest jednak w tak komfortowej sytuacji. Jeżeli ktoś nie ma dwóch spółek, kluczowe staje się pytanie, jak potraktować dwie umowy-zlecenia zawarte między tymi samymi podmiotami? Okazuje się, że problem można uznać za rozstrzygnięty. ZUS w swoim poradniku („Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu oraz ustalania podstawy wymiaru składek osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych”; przykład 7 na str. 13) pisze bowiem, że umowy między tymi samymi stronami są traktowane tak jak umowy między różnymi podmiotami, pod warunkiem że ich przedmiot (obowiązki stron) jest inny. [ramka]

Takiego bonusu ze strony ZUS raczej nikt się nie spodziewał. Jest to niemal zachęcanie do optymalizacji w zakresie składek, dlaczego więc z niej nie skorzystać. Zamiast zawierać umowę na 10 000 zł i płacić od niej cały ZUS (składki społeczne i składka zdrowotna) lepiej jest zawrzeć dwie umowy. Jedną na 1850 zł (opłacane pełne składki z wyjątkiem chorobowej), a drugą na 8150 zł (wymagana tylko składka zdrowotna) – oczywiście w obu przypadkach należy także odprowadzić podatek dochodowy. Naturalnie umowy powinny mieć inny przedmiot (nie wynika to co prawda z przepisów, ale w poradniku ZUS wyraźnie to zaznaczył). Z tym jednak nie powinno być większego problemu – można przecież np. zawrzeć pierwszą umowę na sprzątanie, a drugą na czynności doradcze.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (8)

  • tomtom(2017-09-10 13:27) Zgłoś naruszenie 31

    p.majko..chyba nigdy nie prowadziła pani włanej działalności..czuć z daleka..

    Odpowiedz
  • Majka(2016-06-09 13:20) Zgłoś naruszenie 14

    Pamiętaj jednak zleceniobiorco, że jak ci się zdarzy paromiesięczne zwolnienie to dostaniesz chorobowe od kwoty 1850 zł brutto, a niech przytrafi ci się renta po ciężkiej chorobie ,to też będzie liczona od 1850 zł brutto, a jak ci się zemrze w młodym wieku to twoje dzieci dostaną po tobie bardzo niską rentę rodzinną. Nie ma nic za darmo.

    Odpowiedz
  • Właściciel(2017-11-02 17:13) Zgłoś naruszenie 00

    jak nie płacić zus http://wyoming.com.pl/ dowiesz się szczegółowo przeglądając stronę naszej kancelarii. Gdzie wszystko szczegółowo zostało opisane .

    Odpowiedz
  • Ola(2017-01-18 15:56) Zgłoś naruszenie 04

    Ja się kontaktuję w kwestiach zusu z naszym firmowym doradcą panem danielem kaparuk. zawsze nam fachowo udziela pomocy i radzi jak i co zrobić.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Dagmara(2017-02-02 15:50) Zgłoś naruszenie 03

    My też pracujemy z panem Danielem. Odpowiedni człowiek znający się na kwestiach zusowskich nie od dziś. Również polecamy gorąco :)

    Odpowiedz
  • agarah(2018-07-31 22:45) Zgłoś naruszenie 00

    Te oficjalne poradniki ZUS-u są nic nie warte. Mylą w nich pojęcia ubezpieczenia chorobowego i zdrowotnego

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane