Urzędy pracy znowu do reformy. Do zmiany profilowanie bezrobotnych

autor: Urszula Mirowska-Łoskot, Michalina Topolewska18.05.2016, 07:08; Aktualizacja: 18.05.2016, 11:28
praca, rekrutacja, bezrobotny

Pojawiło się dużo nowych instytucji, które nawet nie są wpisane do rejestru wojewody, a jakość ich kursów pozostawia wiele do życzenia.źródło: ShutterStock

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozważa napisanie nowej ustawy o zatrudnieniu. Uważa, że nie wszystkie elementy tej wciąż obowiązującej się sprawdziły. Resortowi rodziny nie podoba się m.in. profilowanie bezrobotnych. Zgodnie z obowiązującą od maja 2014 r. nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 645), osoba, która zgłasza się do urzędu pracy, może zostać przydzielona do jednego z trzech profili. Do pierwszego trafiają bezrobotni aktywni, którzy nie potrzebują specjalistycznej pomocy, a jedynie przedstawienia ofert zatrudnienia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (26)

  • Urzedas(2016-05-18 17:06) Zgłoś naruszenie 4915

    Wreszcie podwyższcie pensje bo w pup i wup zasadnicze wynagrodzenie równe często najniższej krajowej nie motywuje. Dodatki to fikcja. U nas ich nie ma, a jak juz laskawie są to kwoty minimalne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ela(2016-05-18 12:52) Zgłoś naruszenie 351

    Ludzie szukają pracy a nie profilowania. W tych urzędach profil pogania profil. Jest to bardzo upokarzające i poniżające człowieka.Sama przez to przechodziłam,więc wiem o czym piszę.Nawet za komuny nie było takiego dziwactwa jak profilowanie,co to ma być? Gdybym sama sobie pracy nie znalazła być może przechodziłabym kolejne profilowanie.Czyż tak ma wyglądać urząd pracy?

    Odpowiedz
  • Ala(2016-05-18 14:55) Zgłoś naruszenie 312

    Profilowanie to dyskryminacja ludzi nie mówiąc już o biurokracji obciążającej i bezrobotnych i urzędników tam pracujących - nikomu nie potrzebne działania. Tylko scentralizować system bo to paranoja że każdy powiat rzepkę skrobie po swojemu, różne przepisy, różne zasady przyznawania środków, chaos i zamieszanie a poza tym klika, która nie ma sobie równej.

    Odpowiedz
  • Arek(2016-05-18 17:18) Zgłoś naruszenie 1912

    Urzędy pracy to zbędna instytucja. Od zatrudnienia urzędników PUP nie zwiększa się ilość miejsc pracy. Zasiłki powinny być wypłacane automatycznie przez ZUS bo dysponuje on informacjami kiedy pracujemy a kiedy jesteśmy bezrobotni. Od szkoleń oferowanych przez PUP również miejsc pracy nie przybywa - mogą je oferować gminy np. na wniosek przedsiębiorcy, który zatrudni pracowników po szkoleniu.

    Odpowiedz
  • dziadek(2016-05-18 16:00) Zgłoś naruszenie 192

    skoro bezrobocie lawinowo spada ( i za chwilę będzie debezrobocie (+ ujemne)) to juz nie reformować tylko likwidować. Urzędy zatrudniają fachowców co wiedza jak pozyskiwać pracę i sprostać wymaganiam tak juz nie teoretycznie a czynem pokażą jak znajduje się pracę. I prosze nie zarzucać złośliwości - j a tak rozuymiem te deklaracje jakie słyszę i czytam ze strony tych pracowników tegoż redortu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Vox61(2016-05-18 16:53) Zgłoś naruszenie 186

    Profilowaniem ,a generalnie UP ,powinien natychmiast zająć się RPO. Mam 63 lata od 7 lat jestem bezrobotny. Od czasu kiedy zostałem sprofilowany i zaliczony do III profilu a więc osoby nie rokującej powrotu na rynek pracy ( czyli skazany na dożywotnie bezrobocie ) to Państwo ponosi całkowitą odpowiedzialność za to ,że pozostaję bez pracy. Dlaczego UP znając moją sytuację od wielu lat ( ! ) nie zaproponował mi ani razu skorzystania z miliardów złotych przeznaczanych corocznie na aktywizację osób bezrobotnych ? Na tym właśnie polega dyskryminacja uprawiana bezkarnie przez UP , którym My bezrobotni jesteśmy jedynie niezbędni do uzasadnienia potrzeby ich istnienia. Już samo utrzymywanie człowieka latami w stanie bezrobocia jest niehumanitarne a jednoczesne chwalenie się miliardami nieosiągalnych złotych przeznaczanych rzekomo na pomoc dla niego , zakrawa na kpinę. Powinno być tak ,że kiedy UP nie znajdzie zatrudnienia bezrobotnemu w ciągu roku to powinien Go przenieść na stały , godny zasiłek ( przy zwolnieniu z opłat za czynsz , media ,komunikację , leki , itp.) lub na wcześniejszą emeryturę. W ZUS-ie czeka na mnie 4,2 tys zł.Tylko jak dożyć ?

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2016-05-18 11:24) Zgłoś naruszenie 112

    ..........a ja bym proponował aby Urzędy zajęły się odmładzaniem bezrobotnych po 40 latach pracy i to kiedyś zatrudnianych w szkodliwych i nieb warunkach pracy okradzionych wstecznie z należnego Im wieku emerytalnego przez bande POlitycznych złodziei wespół z przestępcami sądowymi ":Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury.---” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących ", a co zrobił z robotnikami zatrudnionymi od 15 r zycia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych. ---Oni żyją w strachu ,spracowani ,przerażeni,często chorzy -chodzą do pracy gdyż wiedzą że jak się przyznają do swoich dolegliwości to stracą środki do życia ! i ----------: ."spotkałem przed wyborami Prezydenckimi starego styranego pracownika który wracał z nocnej zmiany w pracy i zameldował Mi że ma 48lat pracy nie licząc szkoły. Stwierdził,że gdyby miał głosować na Komorowskiego to wolał by sobie rękę uciąć !---już od kilku lat (na 60 lat zycia) powinien być na emeryturze która była by wyższa niż Jego obecny zarobek i czy Komorowski ,Tusk Mu to naprawi - nie tylko musi chodzić do pracy włócząc ledwo nogami ale w dodatku od kilu lat jest stratny finansowo. --a Ilu jest takich już bez pracy????tylko w ubiegłym roku bezrobocie wśród 60 latków wzrosło o 8%

    Odpowiedz
  • cypis(2016-06-16 07:21) Zgłoś naruszenie 98

    PUP to jedna wielka fikcja.Należy toto zlikwidować a rynek pracy oddać na wolny rynek.Bezrobotny ma OBOWIĄZEK stawiania się w PUP na spotkania z doradcą ale skoro np. jest bez zasiłku a więc nie osiąga żadnego dochodu to skąd ma czerpać środki na dojazd do PUP nierzadko kilkadziesiąt kilometrów??? To kpina- nakłada się obowiązek z którego bezrobotny nie jest w stanie się wywiązać ze względów oczywistych ! Czysta dyskryminacja !!! Państwo prawa ???? Może komisja europejska ma rację ??

    Odpowiedz
  • troll(2016-05-18 17:47) Zgłoś naruszenie 82

    A może tak państwo zacznie zachęcać do pracy?.. W UK ludzie, którzy pracują dostają pieniądze właśnie za to, e pracują i płacą podatki (tzw. Tax Credit) bo to ma na celu zachęcać ludzi do pracy, a nie do życia na koszt socjalu. Co do samego profilowania to bym się nie czepiał. Byłem na II profilu i potrafiłem to wykorzystać, wystrczy chcieć. Do życzenia pozostawia jednak wiele sama realizacja i jakość pracy urzędników.

    Odpowiedz
  • Konrad(2016-05-18 17:00) Zgłoś naruszenie 82

    Urząd, MOPS, fundacja, agencja promocji kadr, firma szkoląca, etc. zrobi projekt, weźmie dwa miliony i obejmie programem wyprowadzania z zagrożenia ubóstwem (...) 15 osób, z czego aż 3 w końcu, po roku czasu trafią na rynek pracy, z którego po 3 miesiącach albo po 4 zejdą, tak, bo już efektywność będzie wyliczona”. Tu nie chodzi o pomoc tym osobom, ale o urealnienie wydawanych środków publicznych, znajdowanie pokrycia zasadności ich wydania w statystyce. Taka pomoc i wsparcie dla grup zagrożonych wykluczeniem to jedynie tło, swoiste alibii dla prowadzonej działalności. Firmy zarabiają ogromne pieniądze, a bezrobotnemu...wiatr w oczy i to wszystko w majestacie prawa Panie Ministrze.Coś trzeba wreszcie z tym złodziejstwem zrobić, pieniądze rozliczone, a efekty skandalicznie niskie. Bezrobotni zostają wykorzystywani w realizowanych projektach, ale pracy żadnej nie dostają... Najwyższy czas to zmienić.

    Odpowiedz
  • Adam(2016-09-21 09:21) Zgłoś naruszenie 81

    Pracuje w WUP. Profilowanie to jedna wielka porażka, człowiek który przychodzi do PUP szuka przecież wsparcia, to oczywiste, i nie powinno być tak, że jakiś program na podstawie udzielonych przez bezrobotnego odpowiedzi prydzieli go do 1 profilu, gdzie wtedy nic się takiej osobie nie należy. To czysty idiotyzm.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Reisinger(2016-05-18 17:28) Zgłoś naruszenie 81

    Trzy profile, dwa krzywdzące. Nie bez powodu użyliśmy terminu "lepszy profil". Urzędy pracy mogą bowiem przyznać następujące profile. Profil I - osoby blisko rynku pracy i gotowe do powrotu na rynek. Profil II - średnia gotowość do pracy i średnie oddalenie od rynku pracy. Profil III - osoby oddalone znacznie od rynku pracy lub niegotowe do podjęcia zatrudnienia. Okazuje się, że w praktyce najlepszy jest profil II. W tym przypadku można liczyć na pomoc - staże, dotacje itd. Osoby z profilem I teoretycznie nie wymagają pomocy, więc jej nie dostają. Z kolei osoby z profilem III nie powinny dostać standardowych form pomocy, ale powinny uzyskać pomoc bardzo szczególnego rodzaju. Niestety samorządy nie muszą tej szczególnej pomocy organizować. W praktyce uzyskanie "trójki" oznacza "oddalenie od pomocy", a nie oddalenie od rynku pracy.

    Odpowiedz
  • Wniosek(2016-05-28 08:52) Zgłoś naruszenie 71

    Najprościej byłoby, gdyby ludzie sami mogli wybrać, jaki profil bezrobotnego im odpowiada. Niektóre osoby nie chcą pracować, bo są np. "kurami domowymi", a potrzebują tylko ubezpieczenia zdrowotnego (nota bene prawo do darmowej opieki zdrowotnej bez względu na dochody lub pracę, jest w Konstytucji).

    Odpowiedz
  • Helena(2016-05-19 07:53) Zgłoś naruszenie 71

    Różne są typy ludzi : jedni lubią i chcą pracować i pracują , inni nie lubią i nia pracują . Żaden profil nie zachęci ani nie zniechęci !

    Odpowiedz
  • supinum(2016-10-14 14:37) Zgłoś naruszenie 40

    Klienci urzędów w III profilu - to także żony mężów pracujących na czarno. Na ubezpieczeniu mają także dzieci. Więc nie piszcie, że są niepotrzebne, tylko zrozumcie, że doradca klienta nigdy nie zaktywizuje pańci z III profilu, z 3 dzieci, korzystającej z pomocy społecznej, ponieważ ona nie szuka pracy, a jedynie ubezpieczenia. I dlatego profil jest potrzebny, by nie tracić czasu na tych, którzy nie zamierzają z różnych powodów podjąć pracy. Klient zawsze może wnioskować o zmianę profilu.

    Odpowiedz
  • I(2016-05-18 23:41) Zgłoś naruszenie 410

    URZĘDY PRACY NIECH IDĄ DO DIABŁA ,BO STAMTĄD POCHODZĄ ,WSZYSCY ,UDAJĄ ZE CHCĄ POMOC ,A PRACODAWCY ,SIE Z NICH SMIEJĄ ,ZA DARMOCHĘ SIEDZĄ CCZAS SPRYWATYZOWAC TEN BIZNES DYREKTORKÓW ,KTORYM JESZCZE MAŁO ,DOTACIJ Z UE I ABY ZAŁOZYC WLANĄ DZIAŁALNOSC ,NA WYTYCZNE ICH TRZEBA OPŁACIC LOKAL ,A PO PÓŁ ROKU ,PRZYSYLA KONTROL ,NEGATYWNA DECYZJA PRZYZNANIA DOTACIJ , ,WYREJESTROWUJE , BEZROBOTNEGO ,KIEDY USŁYSZY ,ZE JUZ KLIENT ZAREJESTROWAL SIE W URZĘDZIE SKARBOWYM ,PRZED STRACHEM ,ZE TYLE TRWAŁO OCZEKIWANIE NA KONTRLĘ ,I TYM SPOSOBEM KLIENT STRACIL 6 TYSIĘCY ZŁOTYCH ,PRZEZ DYREKTORKĘ WŁASNIE Z URZĘDU PRACY LUBLIN ,CZY JESZCZE POTRZEBA SZKOLEN ,OWSZEM BĘDĄ SZKLIC ,ALE FIRMY U KTÓRYCH SIE SZKOLĄ ,NIE ZATRUDNIĄ TAKICH ,TYLKO PO ZNAJOMOSCI ,ALLORA POCO TAKI URZĄD ,NIECH LEPIEJ WEZMIE SIE DO ROBOTY MOPR ,GDZIE ZGŁASZJĄ SIE BEZROBOTNI POSZKODOWANI PRZEZ URZĄ D PRACY

    Odpowiedz
  • alek(2017-02-09 22:24) Zgłoś naruszenie 40

    Jakby była praca to urzędy pracy są do niczego nie potrzebne. W latach 80tych człowiek szedł do zakładu i podejmował robotę. zgodną z kwalifikacjami. Teraz kształci się dzieci w nierynkowych zawodach, a urząd pracy musi takiego delikwenta dostosować do potrzeb rynku. To po co wydawać kasę dwa razy. Robi się nieracjonalne finansowanie szkół i urzędników PUP. A bezrobocie zmniejszyło się bo ludzie są zagranicą

    Odpowiedz
  • Jul(2016-05-18 16:18) Zgłoś naruszenie 41

    Profilowanie? Znalezienie (godnej) pracy samo w sobie jest bardzo trudne, a tutaj jeszcze wchodzi: profilowanie... Dla wyjaśnienia chociażby jednego puzzla tego domina o płacach i sytuacjach polecam zajrzeć do artykułu: http://papug.pl/komu-potrzebna-jest-placa-minimalna/

    Odpowiedz
  • Zofia R(2016-05-18 17:03) Zgłoś naruszenie 32

    Obawy się potwierdziły Powyższe problemy można było przewidzieć. W istocie zwracano na nie uwagę już dawno temu, np. w ekspertyzie przygotowanej w ramach projektu EAPN Polska - wspólnie budujemy Europę Socjalną. W dokumencie znajdziemy ciekawą wypowiedź dyrektora PUP, dotyczącą profilu III: Ja się tego najbardziej, szczerze mówiąc, boję, bo (...) to są ludzie najbardziej oddaleni. I co? I my ich jeszcze bardziej oddalimy. (...). Bo nie ma kto ich przyjąć. (...) W związku z tym (...) żadne cuda nie zdarzą (...) Ja Pani powiem, co się będzie zdarzało. Oczywiście to będzie grupa, na którą będzie można wziąć pieniądze (...) z EFS-u, na przykład (...). W związku z tym jeden i drugi urząd zrobi projekt, weźmie dwa miliony i obejmie programem wyprowadzania z zagrożenia ubóstwem (...) 15 osób, z czego aż 3 w końcu, po roku czasu trafią na rynek pracy, z którego po 3 miesiącach albo po 4 zejdą, tak, bo już efektywność będzie wyliczona”. Stajemy się więc naocznymi świadkami tego, jak sprawdzają się najgorsze obawy dotyczące profilowania bezrobotnych. Najwyraźniej krzywdzi ono ludzi i wcale nie poprawia efektywności urzędów pracy. Może przecież dochodzić do sytuacji, gdy jakaś osoba dostałaby staż w firmie (jest umówiona z tą firmą), ale urzędnik przyzna jej "trójkę". Trzeba albo zmienić tej osobie profil (de facto obejść system), albo pozbawić tę osobę szansy na staż. Nawet jeśli profil III będzie przyznawany osobom faktycznie oddalonym od rynku, to tak naprawdę nie będzie to służyło usprawnieniu pomocy. Będzie to raczej przyklejenie komuś etykietki niezaradnego, aby tą etykietką uzasadniać niską efektywność pomocy. Może byłoby lepiej, gdyby to obywatele sprofilowali urzędników i gdyby możliwe było odsuwanie od pracy tych, którym obywatele przyznali "trójkę"?

    Odpowiedz
  • Ekonomista(2016-11-02 10:18) Zgłoś naruszenie 20

    profilowanie nie stanowi żadnego problemu moze być albo i nie nie ma to wpływu na nic wiemy tylko z niego kto mmniej wiecej jaką ma motywacje do pracy, problem tkwi gdzie indziej o tóz powiązanie uzbezpieczenia zdrowoptnego z bezroboociem to absurd, skaoro ktoś che tylko ubezpieczenia zdrowotnego to po co mas ie rejestrować w urzędzie pracy,po likwidacji tej zależnosći okzałoby sie ze w niektórych urzędach ubyłło by 60% bezrobotnych, którzy sensu stricte nie są bezrobotnymii nie szukają zadnej pracy z róznych przyczyn

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane