Część powiatowych urzędów pracy musiała już zawiesić nabór wniosków o refundację zatrudnienia młodych bezrobotnych. Powód? Skończyły się im pieniądze.
Od ponad trzech miesięcy powiatowe urzędy pracy dysponują nowym narzędziem aktywizacji zawodowej osób, które nie skończyły jeszcze 30 lat. Pracodawcom, którzy zdecydują się przyjąć do pracy takiego bezrobotnego na etat, mogą przez 12 miesięcy zwracać koszty jego wynagrodzenia do kwoty nieprzekraczającej minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli 1850 zł. Jak sprawdziliśmy, firmy bardzo chętnie składają wnioski o przyznanie takiego dofinansowania. Problem w tym, że w niektórych pośredniakach mogą go nie otrzymać, ponieważ przyznane im na ten rok pieniądze już się skończyły. Resort pracy nie przewiduje zaś obecnie zwiększenia puli środków z Funduszu Pracy na ten cel.
Mechanizm 12+12