Dr Artur Górski Urzędnik jest częścią państwa, reprezentuje je i ucieleśnia. Dlatego powinien brać pełną odpowiedzialność za swoje decyzje, także finansowe.

Zasiadanie posłów opozycji w Radzie Służby Cywilnej, która doradza premierowi, określił pan kiedyś absurdalnym rozwiązaniem. W efekcie podczas nowelizacji ustawy o służbie cywilnej opowiadał się pan za tym, że nowej radzie, która zmieniła nazwę na Radę Służby Publicznej, nie było przedstawiciel opozycji. Premier Beata Szydło jednak odrzuciła tę propozycję.

Moją intencją było maksymalne zagwarantowanie merytoryczności i odpartyjnienie Rady Służby Publicznej. Chciałem uniknąć targowiska politycznego. Jednak premier Beata Szydło miała inną koncepcję. Uznała, że zrobi gest w stronę opozycji i zaproponuje klubom sejmowym wydelegowanie swych przedstawicieli do tego gremium.