Do końca tygodnia potrwają konsultacje projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Na podstawie tej ustawy gminy będą wypłacać rodzicom świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko bez kryterium dochodowego, a tym o dochodach nieprzekraczających 800 zł lub 1200 zł również na pierwszego potomka.
Zarówno na pierwszym etapie zakończonych już uzgodnień międzyresortowych, jak i tych obecnych, w których biorą udział partnerzy społeczni, samorządy i zainteresowane tym osoby, duże kontrowersje budzą zwłaszcza dwie kwestie.
Pierwsza z nich to wprowadzanie lub nie dodatkowego kryterium, które ograniczałoby dostęp do świadczenia wychowawczego osobom o najwyższych dochodach. Drugim spornym problemem jest przewidziane w projekcie wyłączenie 500 zł z kategorii dochodów przy ubieganiu się o inne świadczenia, np. zasiłki rodzinne, z pomocy społecznej czy dodatki mieszkaniowe. Przeciwnicy tego rozwiązania argumentują, że kumulacja różnych form wsparcia będzie zniechęcać do podejmowania pracy i doprowadzi do tego, że wiele rodzin będzie się utrzymywać z takiego źródła dochodu.
– Docierają do nas zastrzeżenia w tej sprawie i będziemy je mieć na uwadze – podkreśla Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Dodaje, że zgodnie z harmonogramem projekt na początku lutego powinien trafić na posiedzenie rządu, a wypłata świadczeń ma ruszyć od kwietnia 2016 r.