Poradnia ubezpieczeniowa z 10 grudnia 2015.
● Chciałem zatrudnić pewnego studenta na umowę-zlecenie, żeby nie płacić składek. Ma on 23 lata, jest obywatelem Ukrainy. Czy trzeba płacić składki ZUS od jego wynagrodzenia, skoro nie jest obywatelem RP i studiuje zaocznie, w dodatku na uczelni ukraińskiej? Niedługo kończy uczelnię, ale chce podjąć studia podyplomowe już w Polsce. Jak wyglądają składki ZUS w czasie studiów podyplomowych?
Obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym podlegają osoby, które na terenie Polski są m.in. zleceniobiorcami. Od tej zasady jest jednak istotny wyjątek. Jak bowiem wskazano w art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), zleceniobiorcy nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, jeżeli są uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych lub studentami do ukończenia 26 lat.
Kto może być uznany za studenta, wynika z prawa o szkolnictwie wyższym. Studentem w rozumieniu tej ustawy jest osoba, która kształci się na studiach pierwszego lub drugiego stopnia albo jednolitych studiach magisterskich (art. 2 ust. 1 pkt 5). Status studenta uzyskuje się z dniem immatrykulacji (tj. z dniem przyjęcia w poczet studentów uczelni i złożenia ślubowania), a traci się go z dniem ukończenia studiów, czyli m.in. z dniem:

złożenia przez studenta egzaminu dyplomowego, skreślenia z listy studentów.

Ustawy rozróżniają pojęcie studenta (jako osobę kształcącą się na studiach wyższych) i słuchacza (jako uczestnika studiów podyplomowych). Wynika z tego, że studentami nie są uczestnicy studiów podyplomowych. W takich zaś przypadkach należy osoby te zgłosić do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego.
Z ustawy systemowej nie wynika, aby istniało jakiekolwiek zróżnicowanie statusu studentów w kontekście podlegania ubezpieczeniom w zależności od ich obywatelstwa. Nie ma więc znaczenia, jakie obywatelstwo posiada student. Nie ma również znaczenia, czy dana osoba jest studentem studiów dziennych, zaocznych, wieczorowych, jak również to, czy uczelnia jest placówką państwową, czy też prywatną.
Sytuacja się zmieni, gdy student ukończy 26. rok życia. Mimo że taka osoba nadal będzie posiadała status studenta, to przestanie spełniać drugi niezbędny warunek do uznania umowy-zlecenia za umowę, która nie powoduje obowiązku ubezpieczeń społecznych. Wtedy też pojawi się konieczność zgłoszenia takiego studenta do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego.
W sytuacji gdy polski pracodawca posiadający na terytorium Polski swoją siedzibę zawiera umowę-zlecenie ze studentem – obywatelem Ukrainy, to nie będzie na nim ciążył obowiązek odprowadzania za tę osobę składek na ubezpieczenia społeczne. Podobne stanowisko zajął ZUS w piśmie z 20 kwietnia 2015 r., znak DI/100000/43/232/2015.
Należy więc przyjąć , że zatrudniając na podstawie umowy-zlecenia studenta – obywatela Ukrainy, który nie ukończył 26. roku życia, nie zgłasza się go do ubezpieczeń społecznych i w konsekwencji do ubezpieczenia zdrowotnego. Należy jednak zgłosić do tych ubezpieczeń uczestnika studiów podyplomowych nawet wówczas, gdy nie ukończył tego wieku.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 6 ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 2 ust. 1 pkt 5, pkt 18k, pkt 18m ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
● Prowadzę działalność gospodarczą i zatrudniam kilkunastu pracowników Zostałem zobowiązany wyrokiem do zapłaty byłemu zatrudnionemu zadośćuczynienia w wysokości aż 20 000 zł za krzywdy, jakich doznał (cierpienie, ból itp.) w związku z wypadkiem przy pracy w mojej firmie. Była to sprawa o roszczenie cywilne z kodeksu cywilnego, nie była rozpatrywana przez sąd pracy, ale poniekąd związana z zatrudnieniem. Czy ta kwota jako przychód pracownika podlega składkom ZUS?
Marcin Nagórek
Nie. Zgodnie bowiem z art. 18 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz par. 1 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (dalej: rozporządzenie) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników stanowi przychód w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w stosunku pracy. Za przychody m.in. ze stosunku pracy uznaje się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, m.in. wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różne dodatki oraz wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wartość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Katalog przychodów niestanowiących podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe został zawarty w par. 2 rozporządzenia. Co jednak istotne, rozporządzenie ma zastosowanie wyłącznie do przychodów pracownika wynikających ze stosunku pracy, które stanowią podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Warto zauważyć, że wśród wyłączeń w nim określonych nie ma jednak świadczeń z tytułu zadośćuczynienia zasądzonego na rzecz pracownika na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Roszczenie takie nie jest roszczeniem ze stosunku pracy, ale roszczeniem cywilnoprawnym.
Jak wynika z art. 444 par. 1 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Z kolei art. 445 par. 1 k.c. wskazuje, że w wypadkach, o których mowa w art. 444 k.c., sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Warto zauważyć, że roszczenie to jest odrębne od roszczenia za mobbing, za wystąpienie którego pracownik również może się domagać zadośćuczynienia. Mobbing jest bowiem zdefiniowany w kodeksie pracy i oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu jego poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Co ciekawe, od zadośćuczynienia przyznanego na tej podstawie składki trzeba byłoby odprowadzić, ponieważ jest to przychód ze stosunku pracy, a ustawodawca nie przewidział zwolnienia go ze składek.
Jak wynika z opisu sytuacji, pracownik w związku z wypadkiem przy pracy uzyskał korzystne dla siebie orzeczenie sądu przyznające zadośćuczynienie za doznane krzywdy. Zapewne podstawą materialną powództwa – a w konsekwencji orzeczenia sądu – były omówione wyżej przepisy k.c. Uznać więc należy, że przyznana przez sąd kwota zadośćuczynienia jest z pewnością roszczeniem cywilnoprawnym, a nie roszczeniem wynikającym ze stosunku pracy pracownika. Tym samym nie stanowi ona też przychodu pracownika ze stosunku pracy w rozumieniu art. 12 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Prowadzi to więc do jednoznacznego wniosku, że nie ma obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od kwoty zasądzonej wyrokiem na rzecz byłego pracownika z tytułu zadośćuczynienia za doznane krzywdy na mocy art. 444 i 445 k.c. Podobne stanowisko zajął ZUS w piśmie z 21 listopada 2013 r., znak WPI/200000/451/1496/2013.
Podstawa prawna
Art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Par. 1, 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 1998 r. nr 161, poz. 1106 ze zm.).
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z2104 r. poz.121 ze zm.).
● Chciałabym zatrudnić na odpłatną praktykę osobę, która właśnie ukończyła studia. Ma ona 23 lata i status bezrobotnego. Słyszałam, że nie trzeba za takiego pracownika płacić składek. Jeśli tak, to na jakich warunkach i w jakiej formie podpisać umowę?
Problematyka związana z zawieraniem umów w ramach praktyk absolwenckich jest zawarta w ustawie o praktykach absolwenckich. Zgodnie z art. 2 ust. 1 tej ustawy osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej może przyjmować na praktykę osobę, która ukończyła co najmniej gimnazjum i w dniu rozpoczęcia praktyki nie ukończyła 30. roku życia. W opisywanej sytuacji kandydat spełnia warunki, w tym warunek wieku, a tym samym nie ma przeszkód, aby zawrzeć z nim umowę o praktykę absolwencką. Podkreślić przy tym trzeba, że ten kontrakt to odrębny typ umowy cywilnoprawnej, zupełnie odmienny od umowy o pracę. Głównym jej celem jest zdobycie przez absolwenta doświadczenia zawodowego i umiejętności praktycznych potrzebnych do wykonywania pracy. Taka umowa nie może dotyczyć pracy szczególnie niebezpiecznej i nie może być zawarta na okres dłuższy niż trzy miesiące.
Praktyka może być odpłatna lub nieodpłatna, ale wysokość miesięcznego świadczenia pieniężnego nie może przekraczać dwukrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, w szczególności zaś art. 6, wśród źródeł przychodów stanowiących obowiązek podlegania ubezpieczeniom nie wymienia osoby fizycznej – praktykanta, który zawarł umowę w tym zakresie z określonym podmiotem. Również art. 66 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie wymienia takiego tytułu do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
Wskazać należy, że odbywanie praktyki absolwenckiej nie stanowi przeszkody do nabycia oraz posiadania statusu bezrobotnego, a nawet pobierania zasiłku. Ale bezrobotnemu, który odbywa odpłatną praktykę absolwencką i otrzymuje z tego tytułu miesięczne świadczenie pieniężne w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę, prawo do zasiłku dla bezrobotnych już nie przysługuje
Jedyny obowiązek fiskalny wobec Skarbu Państwa będzie się w takim przypadku wiązał z koniecznością poboru zaliczki na podatek dochodowy, do czego jest zobowiązany płatnik, w tym przypadku przyjmujący na praktykę. W takiej sytuacji zaliczkę na podatek dochodowy pobiera się, stosując najniższą stawkę podatkową określoną w skali podatkowej (tj. 18 proc.).
Podsumowując można stwierdzić, że tylko umowa o praktykę absolwencką spełniająca wymogi ustawy o praktykach absolwenckich nie stanowi tytułu do objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi i ubezpieczeniem zdrowotnym i to niezależnie od tego, czy jest ona odpłatna, czy nie.
Podstawa prawna
Art. 2 ust. 1, art. 5 ust. 3 i 4 ustawy z 17 lipca 2009 r. o praktykach absolwenckich (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 127, poz. 1052).
Art. 6 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 66 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.).
● Od kilku lat jestem na emeryturze. Wysokość mojego świadczenia jest jednak bardzo niska, co więcej, mam problemy ze zdrowiem i samodzielnym poruszaniem się. Słyszałam od znajomej, że w takich przypadkach można uzyskać w ZUS dodatek pielęgnacyjny. Wiem, że nie jest to wysoka kwota, ale dla mnie liczy się każda złotówka. Jakie warunki musiałabym spełnić, żeby go dostać?
Dodatek pielęgnacyjny regulują przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nimi dodatek pielęgnacyjny przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty, jeżeli została ona uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji albo ukończyła 75. rok życia. Po przekroczeniu 75. roku życia zainteresowana będzie zatem uprawniona do dodatku bez potrzeby weryfikowania jej stanu zdrowia w drodze badania przez lekarza orzecznika ZUS. Dla nabycia prawa do dodatku nie ma znaczenia, że osoba ta jest zdolna do samodzielnej egzystencji, a nawet do pracy. Jeżeli jednak zainteresowana nie spełnia kryterium wieku, to w celu nabycia uprawnień do dodatku należy się poddać badaniu lekarza orzecznika ZUS, który dokonuje ustalenia, czy u danej osoby występują jednocześnie całkowita niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji. Co prawda można mieć wątpliwości co do takiego założenia ustawodawcy, który niezdolność do samodzielnej egzystencji powiązał równolegle z niezdolnością do pracy, jednak przepis jest jasny i nie daje szansy na jakiekolwiek odstępstwa od tej zasady. Dodatek pielęgnacyjny nie przysługuje natomiast osobie uprawnionej do emerytury lub renty przebywającej w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, chyba że przebywa poza placówką przez okres dłuższy niż dwa tygodnie w miesiącu.
Co ważne, w celu ustalenia uprawnień konieczny jest wniosek zainteresowanego.
W praktyce ZUS niejako z urzędu przyznaje prawo do dodatku emerytom/rencistom, którzy ukończyli 75. rok życia. Jeśli więc n ie chcą otrzymać świadczenia wcześniej, mogą poczekać do 75. urodzin i ZUS sam go przyzna. Przy ubieganiu się o świadczenie ze względu na niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji konieczne jest przedłożenie zaświadczenia lekarskiego.
Jeśli lekarz orzecznik lub komisja lekarska ZUS nie stwierdzi niezdolności do pracy lub samodzielnej egzystencji, a ZUS wyda decyzję odmawiającą prawa do dodatku pielęgnacyjnego, pozostaje odwołanie do sądu.
Podstawa prawna
Art. 75, art. 116 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz.748 ze zm.).