Dlaczego Polacy mają mało dzieci? Stały się dobrem konsumpcyjnym, a ich posiadanie jest sprzeczne z logiką

autor: Anna Wittenberg25.09.2015, 09:00
Polityka prorodzinna to jeden z motywów kampanii wyborczych dwóch największych partii.

Polityka prorodzinna to jeden z motywów kampanii wyborczych dwóch największych partii.źródło: ShutterStock

Polak chciałby mieć więcej dzieci. Ma jednak wiele powodów, by zatrzymać się na jednym. I wkurza go, jeśli przypomina mu się, że kiedyś marzył o całej gromadce

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (40)

  • guru122(2015-09-25 19:24) Zgłoś naruszenie 121

    Nie dzieje sie tak naprawdę żadna tragedia, problemy demografii są rozdmuchane, miej dzieci teraz to w przyszłości mniej bezrobotnych, a to oznaca rynek pracownika i wyższe pensje przy założeniu ze Polska bedzie sięrozwijac w tempie 3-4%. Poprostu będziemy bogatsi, a jak będziemy bogatsi to i przyrost sie pojawi i tak się to będzie samoregulować. Po co nam przeludnienie, przeludnione kraje to biedne kraje.

    Odpowiedz
  • Przemysław Świecki(2015-09-25 13:54) Zgłoś naruszenie 111

    Mam dwójkę "pociech", ale na razie nie zauważyłem, po 25 niemal latach, by mnie w czymkolwiek pocieszyły. Zatem wydaje mi się, ze nie w ilości lecz w jakości wiedzie droga do wolności.

    Odpowiedz
  • AVE(2015-09-25 12:49) Zgłoś naruszenie 50

    Kiedyś za komuny było inaczej. Ja po urodzeniu dzieci przechodziłam na bezpłatny urlop wychowawczy i stać nas było z jednej pensji na utrzymanie i płacenie rat, miałam zapewniony powrót do pracy. A teraz mój syn ma tylko jedno dziecko i muszą pracować oboje żeby mogli jakoś żyć bez żadnych luksusów, bez wyjazdu na urlop. Po prostu z 2 najniższych krajowych (syn i synowa) nie chcą się decydować na więcej dzieci bo wiedzą że byłby kłopot z wyżywieniem i opłatami. No i trzeba brać poprawkę na to że mogą w każdej chwili stracić pracę. Dookoła nas jest mnóstwo takich młodych rodzin które z tych samych powodów mają po jednym dziecku. Na pewno byłoby więcej dzieci jakby pensje były wyższe a kobiety miały zapewniony powrót na swoje stanowisko ale na stałe a nie na np. 2 miesiące wypowiedzenia umowy o pracę. Nie mówię już o tych którzy pracują na śmieciówkach i nie mają żadnych perspektyw na polepszenie swojej doli.

    Odpowiedz
  • SPEŁNIONA(2015-09-25 13:12) Zgłoś naruszenie 41

    Ha, a ja mam czwórkę dzieci, spełniam się zawodowo - prowadzę nienajgorzej prosperującą firmę i w dodatku nie musiałam wyjeżdżać za granicę. Nie mam co prawda telewizora, zresztą i tak nie miałabym czasu go oglądać, nie jeździmy też co roku na zagraniczne wakacje ale w niedziele robimy sobie rodzinne wycieczki po okolicy. Ogólnie wielu rzeczy nie posiadam ale mam dzieci, które są dla mnie całym sensem życia. No i może w przyszłości w czwórkę będą w stanie utrzymać starą matkę...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mm(2015-09-25 16:01) Zgłoś naruszenie 40

    prof. Czapiński bardzo dobrze zdefiniował powód, dla którego nie będę mieć więcej niż dwójki dzieci, choć mnie na to stać. po prostu bardzo cenię sobie możliwość pracy zawodowej, a niestety dotkliwie się przekonałam, że godzenie macierzyństwa z rozwojem zawodowym jest iluzją. realne staje się dopiero, gdy dziecko idzie do żłobka, ale i tak w okrojonym zakresie, bo niestety z chorym dzieckiem w domu zostaje to z rodziców, które mniej zarabia (czyt. kobieta). podobnie racje ma co do kwestii metrażu "przestrzeni życiowej". poza tym nie wierzę w to, że będę mieć "godną" emeryturę, więc im szybciej wrócę do pracy tym szybciej może uporam się z kredytami i zacznę oszczędzać na życie "na emeryturze"...

    Odpowiedz
  • co jeszcze(2015-09-27 18:05) Zgłoś naruszenie 31

    iwonka z IP: 89.75.144.* (2015-09-25 09:31)- to poźniej niech te dzieci ciebie utrzymują a nie liczysz, że podatnicy będą łożyć na ciebie licząc do emerytury lata leżenia przy dzieciach, nie stać to się nie rodzi a jak się narodzi to później to jest problem tych dzieci co zrobić ze starą matką, która zajęta była leżeniem i robienie kolejnego potomka zamiast pracować na emeryturę.

    Odpowiedz
  • Polak(2015-09-25 14:21) Zgłoś naruszenie 20

    W Polsce nie ma warunków do normalnego życia dla nikogo - mieć dzieci , to skazanie ich na bycie gorszym obywatelem tego swiata. Chyba że wyjadą na emigrację.Wiele osób to widzi i dlatego Polki nie rodzą dzieci.

    Odpowiedz
  • psps(2015-09-25 19:21) Zgłoś naruszenie 20

    Mam szóstkę dzieci z czterema kobitkami. Nie stać mnie na nie ale nie będę się ograniczał. W Polsce moge wygodnie żyć, bo oficjalnie nic nie posiadam i nikt mi nic nie zabierze. Moje dzieci są szczęśliwe i to jest najważniejsze.

    Odpowiedz
  • do "I tak powiem"(2015-09-29 15:44) Zgłoś naruszenie 22

    Czyli panowie do 30tki szukają niewykształconych panienek, które będą od nich całkowicie zależne, bo zdążyły wyjść za mąż, zdążyły urodzić dziecko, ale nie zdążyły wejść na rynek pracy. To wiele o was mówi.

    Odpowiedz
  • taki durny tytuł(2015-09-26 13:50) Zgłoś naruszenie 20

    to tylko niemieckie bruki mogą wymyślić.

    Odpowiedz
  • ebola(2015-09-25 13:34) Zgłoś naruszenie 11

    Bo ludzi nie stać na dzieci poza tym państwo za bardzo ingeruje w wychowanie

    Odpowiedz
  • dziadek polski(2015-09-26 13:48) Zgłoś naruszenie 10

    Za tej końcówki komuny i początku rabowania polek i polaków zdążyłem wychować trójkę dzieci,podstawa to stała praca,mieszkanie a tego nie ma i nie będzie jak nie pozbędziemy się wszystkich szumowin biorących udział w spisku w magdalence,to oni zrabowali i zawłaszczyli kraj!,po tych 25 latach mamy de fakto tylko zmianę nazw
    a kryptokomuna i czarni dalej rabują i do wojny ciągną!!! jak tu mieć stabilność by wychować dziecko?
    Czarno to widzę ale jest rada wyklepać pis na 1 partię i jedyna w sejmie,a w następnych zagłosować na wszystkich
    co nigdy nie byli w żadnej partii,będzie efekt zmian systemowych i konstytucyjnych bo bandziorów nie będzie w sejmie i senacie...

    Odpowiedz
  • bonia(2015-09-25 12:07) Zgłoś naruszenie 00

    To nie tylko kwestie materialne. Moi znajomi (wiek 27-30) w dużej części jeszcze sobie życia nie poukładali, często są singlami. Gdzieś tam marzenia są o rodzinie, wszystko jednak się niebezpiecznie przesuwa w czasie, a potem efekt będzie taki, że rodziny będą tylko trzyosobowe. Teraz nawet dziecko wie jak się zabezpieczyć, ludzie chcą się dobrze sprawdzić zanim na dobre ze sobą będą, role kobiety i mężczyzny się mieszają, religia nie ma już takiego znaczenia, rodzice nie naciskają na założenie rodziny itp. itd. zmiana obyczajowości ma wielkie znaczenie w tej kwestii.

    Odpowiedz
  • jan(2015-09-25 15:31) Zgłoś naruszenie 01

    dokładnie. jedno dziecko bylismy w stanie zabrać na wakacje do ciepłych krajów. drugiego już nie

    Odpowiedz
  • ola(2015-09-25 15:32) Zgłoś naruszenie 00

    Coś w tym jest, niestety nasz budżet domowy, 3 osobowej rodziny wynosi 1200 zł na samo życie po odliczeniu przedszkola, kredytu (CHF) itp. więc choćbym chciała nie stać mnie na drugie dziecko.

    Odpowiedz
  • abc(2015-09-25 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    A jak Państwo pomaga w godzeniu ról życiowych ? Zawodowych i rodzicielskich - po etapie 6 lat ??? Czy zakłada sie ,żę 6-cio latek radzi sobie jak dorosły ??? Co oprócz 2 dni opieki na 1 lub 5, 6 dzieci ??? Jak Państwo wspiera nas - rodziców w np. uzyskaniu gwarancji możliwosci pracy np. w elastycznym czasie lub np. na pół etatu na godziwych warunkach? Dzisiaj pracuje sie o wiele cięzej , dłużej a pracodawcy jak moga - wykorzystują sytuacje, nas - rodziców muszacych zarabiac - cięzko harując za marne grosze na swoje utrzymanie i nasze dzieci. Kto mądry - widzac tą patologię ucieka jak moze od obowiązków i problemów dzisiejszego zycia. Wybiera wygodne, spokojne życie - bez dzieci...
    CAŁA PRAWDA.

    Odpowiedz
  • bezdzietny(2015-09-25 13:40) Zgłoś naruszenie 00

    KAZDY kto decyduje sie na dziecko w takim kraju jak Polska[ANTY-rodzinne i A-spoleczne panstwo],to tak jakby strzelil sobie w kolano.Plodzac potomka sprowadza na swiat kolejnego BEZROBOTNEGO,ktorego bedzie utrzymywal wlasciwie BEZTERMINOWO,bo pracy dla tej swojej pociechy NIE bedzie.A jesli nawet by byla to za NAJNIZSZA krajowa,za ktora NIE da sie normalnie zyc,wiec dalej bedzie na garnuszku rodzicow.A jesli ktos powie,ze przeciez to dziecko moze wyjechac za granice pracowac[tak jak to sie dzieje obecnie],to odpowiem w ten sposob:NIGDZIE NIE wyjedzie,bo tam juz wszystkie miejsca pracy beda dawno zajete,dodatkowo za 20-25 lat Europa bedzie calkowicie zislamizowana,wiec na te dzieciaczki na Zachodzie beda czekali panowie z checia nawracajacy na swoja religie.Opornych beda skracac o glowe.A wiec podsumowujac,na dzien dzisiejszy[i przyszly]to BEZDZIETNI wlasnie wygrali swoje zycie,TYLKO oni beda prowadzic swoje zycie jako-tako stabilizacyjnie.Dzieciaci natomiast beda dostawac rowno po zaworach,nawet nie zdaja sobie sprawy jakie pieklo czeka jeszcze przed nimi w przyszosci.Bezdzietni beda to widziec i popijac codziennie szampana,gratulujac sobie,ze sami nie wpakowali sie w podobny kanal.

    Odpowiedz
  • (I)Migrant wewnętrzny z PRL-u(2015-09-25 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba przywrócić i zmodernizować dawniejsze opłaty - z czasów PRL, od byłych studentów, którzy nie "odpracowali" tych kilku lat studiów- pracą w PL, i pouciekali za granicę.
    Teraz takie i podobne opłaty solidarnie trzeba ustawowo wprowadzić od rodziców/dzieci, za te dzieci i za tych rodziców, którzy w Polsce się wychowali, przynajmniej do 18-roku życia, bo tu byli szkoleni, studiowali, odbywali praktyki, nauczyli się zawodu, tu byli leczeni, otrzymywali zniżki, ulgi, zapomogi, stypendia, dotacje itd. Polityka prorodzinna kosztuje wszystkich, a korzystają tylko Ci -co je otrzymali i ich rodziny- i teraz pouciekali z Polski, Korzystają tez kraje do których dotarli- Polacy, wykształceni, młodzi Polacy, kosztem reszty Polaków, w tym emerytów, którzy finansowali swoimi składkami i podatkami -życie tych młodych pokoleń, które teraz nawiało z PL.To zwykły drenaż mózgów przez bogatsze kraje, jaki był i jest stosowany, od pokoleń i nie tylko wobec Polaków.. Biedni emeryci z Polski ponoszą m.in. koszt polityki prorodzinnej, a teraz nie ma na nich kto opłacać składek, emerytalnych! Bo składki emerytalne tych obecnych emerytów -"przejadło", ukradło, zdefraudowało PRL, m.in. na bieżące wypłaty dla potrzeb PZPR, ZSL, SD, i inne komunistycznej potrzeby w ramach bloku współpracy, podległości ZSRR

    Odpowiedz
  • jinx(2015-09-25 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Odłożenie decyzji o drugim dziecku wynika z tego, że gdy przy pierwszym człowiek jest pełen nadziei że sobie poradzi, że jakoś to będzie, to później ta nadzieja umiera. Tak przynajmniej było w moim przypadku.=

    Odpowiedz
  • MAJ(2015-09-27 09:06) Zgłoś naruszenie 00

    w Polsce nie ma przemyślanej polityki prorodzinnej i to nie zależnie od opcji politycznej spece od tego tematu wskazują 2 planowe przyczyny problemu które są może i ważne ale nie najistotniejsze. Aby założyć rodzinę należy mieć odpowiednie warunki po 1 stabilna i godnie płatna praca a co mamy 20% bezrobocie wśród młodych połowa pracuje na umowy smieciowe a ci którzy mają normalną umowę o pracę przeważnie mają najniższą krajową. po 2 mieszkania ludzie którzy nie mają gdzie mieszkać nie założą rodziny Przydały by się tanie kredyty dla młodych małżeństw lub inne rozwiązania po 3 zbyt duże obciążenie pracą niestety obecni pracodawcy wyssali by z nas najchętniej wszystkie soki, już i tak ludzie pracują jak woły wykonując pracę 3 ludzi, częste nadgodziny pressing, mobing to częste zjawiska na rynku pracy pracodawcy nie na rękę gdy pracownik małe dzieci a jeszcze gdy któreś dziecko choruje? po 4 osoby posiadające niedorosle dzieci powinni płacić niższe podatki posiadanie dzieci powinno się opłacać bo ile trudu w ich wychowanie trzeba włożyć wiedzą tylko sami rodzice oczywiście istnieje jeszcze wiele czynników mających wpływ infrastruktura, przedszkola,szkoła itd

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane