statystyki

Urzędnicy mają pracować, a nie korzystać z portali. Blokują dostęp do portali społecznościowych

autor: Artur Radwan01.09.2015, 07:11; Aktualizacja: 01.09.2015, 09:22

Po artykule DGP o tym, że urzędnik państwowy nie może publicznie sympatyzować z jakąkolwiek partią, szefowie instytucji rządowych postanowili dmuchać na zimne. Ci, którzy wcześniej tego nie zrobili, blokują podwładnym dostęp do portali społecznościowych.

– W ubiegłym tygodniu zablokowano nam dostęp do Facebooka, Twittera, a przy okazji do prywatnej poczty – ujawnia pracownik jednego z ministerstw (dane do wiadomości redakcji).


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (4)

  • Katolik(2015-09-02 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    popieram, natychmiast odciąć im wszystko co odstaje.

    Odpowiedz
  • Echo(2015-09-01 14:38) Zgłoś naruszenie 00

    I bardzo dobrze, to nie jest praca twoja. W normalnej rynkowej firmie, można korzystać z tych wiadomości internetowych, ktore służą pracy. I tylko pracy. Facebook, Twitter (...), poczta prywatna, itd., ogladanie filmów, zdjęć - część prywatna twojego życia. W firmach jest to pod kontrolą masz zablokowane wyjścia czy wejścia, nie wolno oglądać zdjęć, czy filmów itd. - bo zaraz z drugiej strony mają czerwone światełko że jesteś na niedozwolonych ścieżkach. I sam na kompa otrzymujesz informację, że komp służy do pracy służbowej, lub więcej jesteś poproszony do przełożónego. Albo bardziej restrykcyjnie pożegnają się z tobą w pracy. I tu jest racja. Swawola tylko w domu.

    Odpowiedz
  • T1000(2015-09-01 16:53) Zgłoś naruszenie 00

    W czasach smartfonów z dostępem do netu taki zakaz jest śmieszny a poza tym bezsensowny. Wystarczy odpowiednio przydzielać ludziom pracę, żeby nie zajmowali się zanadto buszowaniem po sieci. Odcinanie ludzi od skrzynki mailowej prywatnej to głupota. Każdy urzędnik ma prawo do przerwy i takie samo prawo wykorzystać tą przerwę do celów prywatnych, a więc np. do zajrzenia na FB czy sprawdzenia skrzynki prywatnej.

    Odpowiedz
  • Daniel(2015-09-02 01:02) Zgłoś naruszenie 00

    Twitter jes tęczowy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane