statystyki

ZUS nie zdefiniuje podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne

autor: Paweł Ziółkowski20.08.2015, 20:00; Aktualizacja: 23.11.2015, 11:35
ZUS, emerytury, pieniądze, złotówki

ZUS nie zdefiniuje podstawy wymiaru składekźródło: ShutterStock

Pojęcie to występuje bowiem w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. A to dla organu rentowego argument, by w kwestiach wątpliwych odsyłać do fiskusa

W przypadku pracowników czy zleceniobiorców przepisy ubezpieczeniowe nie określają podstawy wymiaru składek, odsyłając w tym zakresie do przepisów podatkowych. Podstawą tą jest bowiem przychód w rozumieniu podatkowym, a ten siłą rzeczy zdefiniowany jest w przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Te zaś stwierdzają, że przychodami są:

1) otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz

2) wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń.

Istotne jest przy tym to, że w pierwszej grupie mamy do czynienia z podwójnym powstaniem obowiązku podatkowego (otrzymanie lub postawienie do dyspozycji), a w przypadku drugiej grupy – przychód powstaje wyłącznie w momencie faktycznego otrzymania świadczenia.

Dodatkowo ustawodawca doprecyzował, że za przychód ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Inspektor Pracy(2015-08-21 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Zwracam się do Biura RPO z prośbą o podjęcie działań zmierzających do likwidacji kolejnej patologi społecznej jaką obecnie praktykuje ZUS w Naszym kraju
    .
    Pamiętamy jeszcze niedawne czasy kiedy to zastraszone społeczeństwo nie wzywało do ludzi chorych karetek pogotowia gdyż bało się opłat za nieuzasadnione wezwanie . Rozpętano w tym temacie medialne piekło.. Później aby przywrócić normalność musiano przynajmniej tu na Śląsku w kościołach z ambon apelować o opamiętanie.
    Obecnie na odmianę zastrasza się ponownie ubezpieczonych i lekarzy kontrolami w przypadku pójścia pacjenta na chorobowe. Efekt jest taki, że wielu chorych faktycznie ludzi zamiast korzystać z należnej Im opieki medycznej chodzą do pracy i zarażają innych .
    O tym, że w tym temacie ZUS rozpętał Panikę niech świadczą liczne artykuły w mediach .
    ZUS pobiera miesięcznie składkę chorobową i jeżeli nie ma zamiaru z tego tytułu chronić ubezpieczonych to należy zaapelować do polityków o wprowadzenie dobrowolnego a nie obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego także w przypadku ubezpieczeń pracowniczych . Wielu tak ubezpieczonych po wielu latach pracy sami sobie zrefundowała by z zaoszczędzonych w ten sposób środków ewentulany okres choroby. . Tylko z czego by żyli Prezesi ZUS ?-a to jest inna kwestia . Niestety temat ten osiąga już apogeum i staje się nadmiernie niebezpieczny gdy ubezpieczeni są w zamian za płacone składki zastraszani.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-08-20 20:46) Zgłoś naruszenie 00

    A PO co ZUS ma cokolwiek definiować ?! - przecież każda rozbieżność pomiędzy interpretacją ubezpieczonego , a widzi mi się ZUS-u , jest dobra okazją - i kilkudziesięcioletnią już praktyką , do pobrania składek i wymiksowania ze świadczeń .
    I tak leci kabarecik - jak mawiał Turecki , też wielbiciel żyrandola . I "Ryżego" .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane