W tym tygodniu po raz trzeci główny materiał DGP dotyczy problemów w ochronie zdrowia. To nie przypadek. „0 zł za błąd medyczny”, „Restrukturyzacja szpitali. Nieuleczalna choroba” to tytuły dwóch poprzednich czołówek.
Dzisiejszy: „Szpitalny oddział pracoholików”. Każdy z materiałów dotyczy innego zakresu działania służby zdrowia, ale każdy wskazuje na główny problem – systemowy. To, że pacjenci dostają od szpitali żenujące propozycje wysokości odszkodowań albo że instytuty badawcze po raz kolejny muszą być wyciągane ze spirali zadłużenia na koszt państwa, stanowi wrzód na ciele lecznictwa. To efekt lat zaniedbań.
Do tej listy można dorzucić kolejne: nierozwiązana kwestia brakującej liczby personelu medycznego, odejście od dyskusji w sprawie wprowadzenia współpłacenia oraz tanich dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Do tego dochodzi problem braku spójnych rozwiązań związanych ze starzejącym się społeczeństwem czy niedofinansowaniem psychiatrii.