Rekompensata za zakaz konkurencji podlega ozusowaniu nawet wtedy, gdy zleceniodawca po ustaniu kontraktu menedżerskiego rozpocznie prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Tak stwierdził Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Reklama
O interpretację przepisów wystąpiła spółka, która na umowie-zleceniu zatrudnia menedżera. We wniosku do organu wskazała, że po ustaniu kontraktu będzie miała obowiązek wypłacić mu odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji. Przy czym pieniądze będą przekazywane w miesięcznych ratach. Spółka powzięła wątpliwości, czy powinny one podlegać oskładkowaniu. Powód? Menedżer bezpośrednio po zakończeniu pracy w firmie rozpocznie prowadzenie własnej działalności gospodarczej i w związku z tym będzie odprowadzał obowiązkowe daniny do ZUS.

Reklama
Zdaniem wnioskodawcy w opisanym stanie faktycznym rekompensata nie powinna podlegać oskładkowaniu. Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121) oraz rozporządzeniem ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i społeczne (t.j. Dz.U z 1998 r. nr 161, poz. 1106 ze zm.) osoba, która jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą i wykonuje usługi w ramach kontraktu, do którego stosuje się przepisy umowy-zlecenia – z podstawą składek nie niższą niż podstawa wymiaru należna z tytułu działalności gospodarczej – może swobodnie wybierać, z którego tytułu będzie odprowadzać daniny do ZUS.
Tak więc zdaniem firmy oskładkowanie odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji, wypłacanego po ustaniu kontraktu menedżerskiego osobie, która równolegle będzie prowadziła działalność gospodarczą (a więc będzie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom i opłacała należne z tego tytułu składki), jest niezasadne.
Organ uznał to stanowisko za błędne. Jego zdaniem nie każde wyłączenie z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe przewidziane dla umów o pracę będzie miało zastosowanie do zlecenia. Zakład zwrócił uwagę, iż rozporządzenie, na które powołuje się spółka, zwalnia z oskładkowania wyłącznie odszkodowanie wypłacone byłym pracownikom po rozwiązaniu z nimi stosunku pracy na podstawie umowy o zakazie konkurencji, o której mowa w art. 1012 k.p. Akt ten – podkreśla ZUS – należy interpretować ściśle z uwagi na to, że regulacja ta ma charakter wyjątku od zasady ogólnej wyrażonej w art. 18 ust. 1 w związku ze zdaniem 3 ustawy o systemie zabezpieczeń społecznych. Przy czym, dodaje organ, to, że zakaz konkurencji został uregulowany w k.p., nie oznacza, że tej instytucji nie można stosować względem zleceniobiorców, jednak podstawy prawnej zawarcia z nimi tego typu umowy nie należy się doszukiwać w k.p., lecz w treści kodeksu cywilnego – art. 3531.
Ponadto po rozwiązaniu umowy-zlecenia – stwierdził ZUS – ustaje tytuł podlegania ubezpieczeniom z tego tytułu, zaś rozpoczęcie działalności gospodarczej powoduje powstanie nowego tytułu do odprowadzania tego typu danin. W efekcie zdaniem zakładu nie dochodzi do zbiegu podlegania ubezpieczeniom, a to oznacza, że w opisanej sytuacji nie ma zastosowania art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który w przypadku zbiegu tytułów ubezpieczenia społecznego pozwala zleceniodawcy m.in. odprowadzać daniny tylko z jednego.