Za senackim projektem nowelizacji ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego zagłosowało w piątek 82 senatorów, jeden był przeciw.

"W obecnym stanie prawnym osoby, które jako małoletnie były więzione wraz z matkami, lub których matka przebywała w okresie ciąży w więzieniach, nie mogą dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia za okres własnego pobytu w więzieniach i miejscach odosobnienia" - podkreślono w uzasadnieniu do projektu.

Jednak zdaniem projektodawców, "wartości konstytucyjne demokratycznego państwa prawnego" uzasadniają umożliwienie przez ustawodawcę, "aby dzieci, które jako małoletnie były więzione na mocy uznanych za nieważne orzeczeń sądowych, mogły ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie, gdyż zarówno one jak i ich rodzice byli bezprawnie pozbawieni wolności".

Reklama

Według sprawozdawcy projektu, senatora Roberta Mamątowa (PiS), zadośćuczynienie może sięgać kwoty do 25 tys. złotych.

Nowelizacja jest odpowiedzią na petycję, która trafiła do Senatu. Według projektu, początkowo prawo do zadośćuczynienia ze Skarbu Państwa miały mieć dzieci matek pobawionych wolności na podstawie uznanych za nieważne orzeczeń w latach 1944-1956. Chodziło o dzieci, które się urodziły w więzieniu, lub których matki były więzione podczas ciąży.

Robert Mamątow mówił w debacie, że autorzy projektu zdecydowali się przyjąć poprawkę o objęciu ustawą także dzieci kobiet represjonowanych w latach 1956-89, bo według danych IPN takich kobiet było zaledwie kilka.