Od większości z nich nie trzeba odprowadzać należności do ZUS. Ustawodawca zapomniał jednak o rekompensatach z tytułu dyskryminacji czy mobbingu i nie zwolnił ich z tego obowiązku.
Podstawą wymiaru składek jest dla pracowników przychód w rozumieniu podatkowym. Zgodnie z definicją podatkową przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Dodatkowo ustawodawca doprecyzował, że za przychód ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Reklama
Wyłączone z podstawy wymiaru

Reklama
Niewątpliwie odszkodowania wypłacane przez pracodawcę są przychodem ze stosunku pracy, o ile mają związek z tym stosunkiem, w szczególności jeżeli wynikają z przepisów kodeksu pracy. Nie zawsze oznacza to jednak konieczność naliczenia składek, ustawodawca wprowadził bowiem dość obszerny katalog wyłączeń z podstawy wymiaru. Podstawy tej nie stanowią m.in.:
1) odprawy pieniężne przysługujące w związku z przejściem na emeryturę lub rentę – odprawa ta zazwyczaj wynosi jednomiesięczne wynagrodzenie,
2) odprawy, odszkodowania i rekompensaty wypłacane pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy, w tym z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę lub rozwiązania jej bez wypowiedzenia, skrócenia okresu jej wypowiedzenia, niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy – mamy tu cały pakiet świadczeń – praktycznie każde świadczenie dotyczące rozwiązania stosunku pracy, które ma charakter odszkodowania lub zbliżony, korzysta ze zwolnienia,
3) odszkodowania wypłacone byłym pracownikom po rozwiązaniu stosunku pracy na podstawie umowy o zakazie konkurencji – przepisy przewidują odszkodowanie wyłącznie w przypadku wypłat po ustaniu stosunku pracy (w trakcie trwania stosunku pracy ustawodawca wychodzi z założenia, że wszelkie niedogodności rekompensuje wynagrodzenie),
4) odprawy wypłacone pracownikom powołanym do zasadniczej służby wojskowej – obecnie zapis pusty z uwagi na likwidację zasadniczej służby wojskowej,
5) odszkodowania za utratę lub uszkodzenie w związku z wypadkiem przy pracy przedmiotów osobistego użytku oraz przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy, z wyjątkiem utraty lub uszkodzenia pojazdów samochodowych oraz wartości pieniężnych.
Tu się kończy katalog określony przez ustawodawcę, a zaczyna pewien problem. Okazuje się bowiem, że w przepisach prawa pracy zostało określonych kilka świadczeń o charakterze odszkodowawczym, których niestety nie wymieniono w tym katalogu.
Kilku brakuje
Bezwzględnie w katalogu wyłączeń brakuje odszkodowań z tytułu dyskryminacji i mobbingu. Tymczasem:
1) osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów,
2) pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
3) pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.
Odszkodowania powyższe są zwolnione z opodatkowania w zakresie podatku dochodowego, mamy bowiem zwolnienie ogólne, zgodnie z którym wolne od podatku są m.in. odszkodowania wynikające z przepisów kodeksu pracy (z wyjątkami). W zakresie składek ustawodawca zdecydował się na enumeratywne wymienienie odszkodowań wolnych od składek. Tym samym powinien uważnie przejrzeć inne przepisy, a wprowadzając nowy typ odszkodowania, zmienić treść rozporządzenia.
W efekcie mamy dość kuriozalną sytuację. Z uwagi na literalne brzmienie przepisów ZUS może się domagać swojego „udziału” w dyskryminacji lub mobbingu (a dokładniej w odszkodowaniach wypłacanych z tego tytułu), co jest sprzeczne chociażby z zasadą sprawiedliwości społecznej.
Podobnie jest też np. z obowiązkiem zwrotu kosztów pozostających w bezpośrednim związku z odwołaniem z urlopu. Zwrot ten ma charakter odszkodowania (ustawodawca nie posługuje się jednak tym określeniem). Brak wyraźnego wyłączenia powoduje, że także w tym wypadku w oparciu o literalne brzmienie przepisu ZUS mógłby się domagać składek.
Zalecenie dla ministra
Minister pracy i polityki społecznej powinien w końcu dostrzec przedstawiony problem i dokonać stosownych zmian w rozporządzeniu. Upierając się przy kazuistycznym określaniu wyłączeń, należałoby rozszerzyć katalog wyłączeń co najmniej o odszkodowania z tytułu dyskryminacji i mobbingu. Lepszym rozwiązaniem byłoby jednak wprowadzenie regulacji bardziej ogólnej, np. stwierdzającej, że podstawy wymiaru składek nie stanowią inne odszkodowania i zadośćuczynienia, których podstawą wypłaty są przepisy prawa pracy.
Podobne wątpliwości
W numerze 126 z 2 lipca 2015 r. tygodnika Kadry i Płace pisaliśmy o podobnych wątpliwościach dotyczących konieczności opodatkowania odpraw otrzymywanych przez pracowników w ramach programu dobrowolnych odejść. Sprawy nie uregulował ustawodawca, a wśród ekspertów także nie ma zgodności w tej kwestii. Rozbieżności pogłębiają sprzeczne ze sobą interpretacje izb skarbowych. Podobnie jak w przypadku składek, wydaje się, że po raz kolejny praktyka wyprzedziła prawo. Wiele czasu zajęło ustawodawcy zauważenie potrzeby zawarcia przepisów dotyczących mobbingu w kodeksie pracy, teraz czas na unowocześnienie przepisów dotyczących zarówno składek, jak i podatków.
Podstawa prawna
Art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Art. 183d art. 921 art. 943 par. 3–4, art. 1012, art. 167, art. 2371 par. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.).
Par. 2 ust. 1 pkt 2–5 i 7 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, poz. 1106 ze zm.).