Mąż prowadził jakiś czas temu samodzielnie działalność gospodarczą. Niestety nie opłacał składek na ubezpieczenia społeczne, co w efekcie doprowadziło do wszczęcia wobec niego egzekucji przez ZUS, w tym z naszego wspólnego rachunku bankowego. Nie zgadzam się z zajęciem rachunku, ponieważ część środków na nim zgromadzonych stanowi mój majątek osobisty. Ponadto od dwóch lat mamy z mężem rozdzielność majątkową. Czy mogę skutecznie sprzeciwić się egzekucji?
Trudno o jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Zgodnie z art. 51 prawa bankowego osoby fizyczne mogą posiadać wspólny rachunek bankowy. Każdy ze współposiadaczy rachunku korzysta z uprawnień w granicach określonych w umowie zawartej z bankiem. Jeżeli natomiast w umowie nie zapisano inaczej, każdy z jego współposiadaczy może dysponować samodzielnie zgromadzonymi tam środkami pieniężnymi. Jak wiadomo, dyrektor oddziału ZUS, w myśl ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: ustawa egzekucyjna), jest organem uprawnionym do stosowania egzekucji m.in. z rachunków bankowych. Ustawa egzekucyjna przewiduje również, że zajęcie wierzytelności jest skuteczne w odniesieniu do rachunku bankowego prowadzonego dla kilku osób fizycznych, którego zobowiązany jest tylko współposiadaczem. Nie jest przy tym istotne, czy pozostałe osoby także są dłużnikami, czy też nie mają ze sprawą nic wspólnego.
Wierzyciel musi o rozdzielności wiedzieć