Nie zawsze rozstrzygnięcia organu rentowego są oparte na mocnych podstawach. Jeśli je zaskarżymy, mogą zostać uchylone lub zmienione w trybie autokontroli, gdy nie mają szans powodzenia przed sądem.
W numerze 97 z 21 maja 2015 r. pisaliśmy o przypadku podważenia przez ZUS posiadania tytułu ubezpieczeniowego przez kobietę w ciąży. Przypomnijmy, że decyzja o wyłączeniu z ubezpieczeń dotyczyła kobiety w czwartym miesiącu ciąży, która podjęła dodatkowe zatrudnienie. Organ rentowy co prawda potwierdził, że umowa nie została zawarta dla pozoru, ale jednocześnie uznał, że pracownica nie podlegała składkom na ubezpieczenia społeczne, gdyż celem zawarcia umowy było uzyskanie większego zasiłku macierzyńskiego. W opinii ZUS stanowiło to obejście prawa.
Reklama
Decyzja wydana przez ZUS była wręcz kuriozalna. Organ rentowy uznał w praktyce, że zawieranie umowy o pracę w celu zarobkowym stanowi obejście prawa. Na dodatek mimo potwierdzenia, że praca faktycznie była wykonywana, uznał, iż pracownica nie podlega składkom ZUS, czyli zastosował rozwiązanie pozaprawne – niepodleganie składkom może być bowiem jedynie skutkiem podważenia istnienia stosunku pracy (np. jeżeli umowa o pracę została zawarta dla pozoru).

Reklama
Ewidentna sprzeczność z prawem decyzji ZUS spowodowała reakcję płatnika i ubezpieczonej. Przygotowane zostało odwołanie od decyzji ZUS do sądu, w którym wypunktowano wszystkie błędy popełnione przy jej pisaniu. Przede wszystkim przytoczono bogatą linię orzeczniczą stwierdzającą, że zawieranie umów o pracę przez kobiety w ciąży jest w pełni dopuszczalne, nawet jeśli głównym celem podjęcia pracy jest uzyskanie wyższego zasiłku. Są to:
wwyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 29 lutego 2012 r. (sygn. akt III AUa 1785/11): „Umowie o pracę nienaruszającej art. 22 k.p. nie można stawiać zarzutu zawarcia w celu obejścia prawa, nawet gdy jej cel dyktowany był wyłącznie chęcią uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego”,
wwyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 września 2014 r. (sygn. akt III AUa 2415/13): „Czynność prawna nie może jednocześnie zmierzać do obejścia prawa (art. 58 par. 1 kodeksu cywilnego) oraz być dokonana dla pozoru (art. 83 par. 1 k.c.), zaś jeżeli umowa jest przez strony faktycznie wykonywana, nie można mówić o jej pozorności”,
wwyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 17 stycznia 2012 r. (sygn. akt III AUa 1481/11): „Dążenie przez kobietę w ciąży do podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu nie może być uznane za sprzeczne z prawem. Skorzystanie z ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym jest legalnym celem zawierania umów o pracę. Może ono być głównym motywem nawiązania stosunku pracy zamiast wykonywania zatrudnienia na innych podstawach prawnych, nawet gdyby cel umowy o pracę dyktowany był wyłącznie chęcią uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego”.
Stanowiska ZUS nie podziela także Sąd Najwyższy – zob. wyrok SN z 1 czerwca 2010 r. (sygn. akt II UK 34/10) lub z 2 sierpnia 2006 r. (sygn. akt I UK 61/06).
Płatnik i ubezpieczona nastawili się na batalię sądową. Okazało się jednak, że ZUS pokrzyżował im plany spektakularnego zwycięstwa przed obliczem Temidy i sam przyznał rację ubezpieczonej. Wydana została nowa decyzja, która uchylała poprzednią. Tym samym ZUS potwierdził, że pracownica podlegała jednak ubezpieczeniom w okresie zatrudnienia, a pierwsza decyzja została wydana z naruszeniem prawa.
Przebieg sprawy wskazuje, że o swoje trzeba walczyć. Praktyka pokazuje, że wiele decyzji ZUS wydawanych jest bez silnych podstaw, a wręcz z założeniem, że tylko niektórzy ubezpieczeni się od nich odwołają. Problem nie dotyczy wyłącznie umów zawieranych z kobietami w ciąży. Niekorzystnych decyzji ZUS można się spodziewać także chociażby w przypadku umów o dzieło czy świadczeń z ZFŚS wypłaconych po równo.
Faktycznie – wiele podmiotów woli się podporządkować, niż iść do sądu. To błąd, ponieważ decyzje często opierają się nie tyle na obowiązujących przepisach, co na ich interpretacji znacznie odbiegającej od literalnego brzmienia zapisów ustaw i rozporządzeń. Na zmianę tej praktyki możemy wpłynąć poprzez składanie odwołań.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 58 par. 1 i art. 83 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).