Na ostatnim posiedzeniu (23 czerwca) Sejm uchwalił ostateczną wersję projektu nowelizacji kodeksu pracy w zakresie zmian zasad zatrudniania na czas określony (druk nr 3321). W dniu, w którym zamykaliśmy numer, nie zajął się nim jeszcze Senat. Nowelizacja kodeksu pracy od początku budziła wiele emocji zarówno wśród pracodawców (którzy widzą w niej m.in. zbyt wiele ograniczeń), jak i pracowników (którzy upatrują w niej szansę na zmniejszenie skali patologii związanych z terminowym zatrudnianiem, mowa tu w szczególności o wieloletnich, np. 10-letnich, umowach o pracę). Do tego doszedł także głos Państwowej Inspekcji Pracy, która jednak w przeważającej części pozytywnie oceniła projekt. Swoje stanowisko wyraził także Sąd Najwyższy, ale w przeciwieństwie do PIP całość nowelizacji ocenił jako nietrafioną.
Reklama
Jak więc nietrudno się domyślić, w trakcie prac nad zmianami nie obyło się bez zgrzytów, choć partnerzy społeczni cały czas podkreślali, że widzą pole do kompromisu. Pisaliśmy o tym w DGP nr 225/2014, kiedy po skończonych konsultacjach społecznych projektu nowelizacji kodeksu pracy przedstawiliśmy ich wyniki. Dziś pokazujemy, czy i w jakim zakresie posłowie uwzględnili zgłoszone uwagi i jaką ostatecznie wersję projektu uchwalili (wskazujemy tylko te przepisy projektu, co do których były zgłaszane wątpliwości).