Tak stwierdził ZUS w decyzji interpretującej przepisy. O jej wydanie wystąpiła fundacja. Jej rada liczy 52 osoby, z czego 6 wchodzi w skład prezydium, na którego czele stoi przewodniczący. Sprawuje ono bieżący nadzór nad działalnością organizacji, a jego członkom przysługuje prawo do wynagrodzenia w wysokości określonej uchwałą rady fundacji. W opinii wnioskodawcy kompetencje członków prezydium są porównywalne z kompetencjami członków rad nadzorczych. Dlatego powstała wątpliwość, czy nie należy zgłosić ich do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych.
ZUS przypomniał, że od 1 stycznia 2015 r. osoby fizyczne, które na obszarze RP są członkami rad nadzorczych wynagradzanymi z tytułu pełnienia tej funkcji, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Tak wynika z dodanego pkt 22 do art. 6 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121). Regulację tę stosuje się do wszystkich członków rad nadzorczych, którzy pobierają wynagrodzenie bez względu na posiadanie innego tytułu i niezależnie od pobierania emerytury lub renty.
ZUS podkreślił, że obowiązkiem ubezpieczenia nie są objęci członkowie organów sprawujących funkcje tożsame lub zbliżone do rad nadzorczych, ale o innych nazwach. „Rozciągnięcie działania art. 6 ust. 1 pkt 22 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych na inne podmioty stanowiłoby swoiste domniemanie istnienia obowiązku co do członków organów niewymienionych w tym przepisie, a więc nieuprawnione wyjście poza jego ramy” – czytamy w interpretacji. W analizowanej sytuacji przywołany przepis nie będzie więc miał zastosowania, gdyż gdyby wolą ustawodawcy było objęcie jego działaniem członków organów zbliżonych do rad nadzorczych, dałby temu wyraz w jego treści.
Decyzja ZUS oddział w Gdańsku z 21 kwietnia 2015 r. (DI/10000/43/336/2015).