Zagraniczni magazynierzy, piekarze, cukiernicy, elektromechanicy, którzy chcą pracować w Polsce, również powinni szybciej otrzymywać wizy pracownicze.

Tak wynika z uwag Konfederacji Lewiatan (KL) do projektu rozporządzenia ministra spraw zagranicznych w sprawie przyjmowania poza kolejnością wniosków o wydanie wizy krajowej w celu wykonywania pracy.

Resort wytypował w nim 38 profesji i 3 sekcje działalności gospodarczej, które będą uprawniały do szybszego otrzymywania zgód na wjazd do Polski w celu podjęcia pracy (Pisaliśmy o tym w tekście: „Informatycy i medycy otrzymają wizy w pierwszej kolejności”, DGP nr 60/2023). Wśród wybranych zawodów są m.in. lekarze, pielęgniarki, tynkarze, dekarze, ślusarze, kierowcy autobusu czy projektanci i administratorzy baz danych.

Zdaniem przedstawicieli pracodawców resort niesłusznie pominął niektóre profesje.

– Z uzasadnienia projektu wynika, że lista zawodów została stworzona na podstawie opracowań analitycznych ekspertów, ich prognoz sytuacji w zawodach na rynku pracy (Barometr zawodów) oraz analiz Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. Należy się zgodzić, że przyjęte źródła stanowią obiektywny instrument oceny sytuacji na rynku pracy, natomiast niezrozumiała jest metodologia wyboru poszczególnych profesji. Zostały pominięte zawody charakteryzujące się znaczącym deficytem w podaży pracowników, a jednocześnie stanowiące fundament poprawnie funkcjonującej gospodarki – twierdzi KL. Chodzi np. o magazynierów. Zdaniem Konfederacji Lewiatan obecnie na polskim rynku pracy można zauważyć duże zapotrzebowanie na tych pracowników i zarazem ich deficyt w takich branżach jak handel, logistyka, przemysł czy e-commerce.

– W 233 powiatach zapotrzebowanie na zatrudnienie magazynierów będzie w bieżącym roku duże, a liczba pracowników chętnych do podjęcia zatrudnienia – niewielka. Co więcej, zapotrzebowanie będzie dalej wzrastać – twierdzi KL.

Podobnie w przypadku piekarzy i cukierników. Konfederacja wskazuje, że deficyt pracowników w branży spożywczo-gastronomicznej to problem, który dotyka wielu krajów na świecie, w tym także Polski. Niedobory kadrowe również występują w przemyśle piekarskim, który w ostatnim czasie musiał się zmierzyć z rosnącymi kosztami w związku z ceną za gaz. Braki kadrowe w tej branży mogą prowadzić do dalszego zwiększenia kosztów z uwagi na konieczność korzystania z usług firm zewnętrznych oferujących wsparcie w rekrutacji pracowników. Dlatego uzupełnienie listy zawodów o piekarzy i cukierników wydaje się zasadne.

Branża produkcyjna oraz elektrotechniczna również zgłaszają trudności w znalezieniu odpowiednich pracowników. – Umożliwienie polskim firmom pozyskiwania elektromechaników i elektromonterów z zagranicy pomoże w zaspokojeniu zapotrzebowania na pracowników w tych branżach, co znajdzie bezpośrednie przełożenie w podniesieniu jakości i wydajności pracy w tych obszarach – twierdzi Konfederacja Lewiatan. ©℗