statystyki

Wątpliwości związane z A1 czekają na rozstrzygnięcie SN

autor: Łukasz Kuczkowski23.04.2015, 09:29; Aktualizacja: 23.04.2015, 10:50
Wydanie tego zaświadczenia uzależnione jest m.in. od tego, czy przedsiębiorca uzyskuje w Polsce obroty na poziomie 25 proc. Najpierw uznawano, że nie jest to kryterium decydujące, ale ostatnio sądy twierdzą inaczej

Wydanie tego zaświadczenia uzależnione jest m.in. od tego, czy przedsiębiorca uzyskuje w Polsce obroty na poziomie 25 proc. Najpierw uznawano, że nie jest to kryterium decydujące, ale ostatnio sądy twierdzą inaczejźródło: ShutterStock

Wydanie tego zaświadczenia uzależnione jest m.in. od tego, czy przedsiębiorca uzyskuje w Polsce obroty na poziomie 25 proc. Najpierw uznawano, że nie jest to kryterium decydujące, ale ostatnio sądy twierdzą inaczej

W 2014 roku za ponad 400 tys. Polaków oddelegowanych do pracy na terenie Unii Europejskiej składki opłacane były w Polsce. Taką możliwość daje uzyskanie zaświadczenia A1. Liczba wydanych zaświadczeń A1 jest najwyższa od kilku ostatnich lat (w 2011 r. było to ok. 309 tys., w 2012 r. – ok. 341 tys., a w 2013 r. – ok. 385 tys.; zob. DGP nr 54/2015), co sugerowałoby, że ZUS nie utrudnia ich otrzymania (co jest zrozumiałe, bo opłacone składki zasilają jego budżet). Dotyczy to jednak w głównej mierze przedsiębiorców, którzy prowadzą w Polsce znaczną część działalności gospodarczej i jednocześnie delegują swoich pracowników do pracy za granicą. Choć trzeba dodać, że i w takim przypadku otrzymanie druku A1 wcale nie oznacza, że przedsiębiorca przez cały okres oddelegowania będzie opłacał składki do polskiego ZUS. Może się bowiem np. zdarzyć, że ZUS cofnie dokument, jeśli uzna, że informacje podane we wniosku były nieprawdziwe (taką praktykę można zaobserwować szczególnie w sytuacji, kiedy ZUS musi wypłacić świadczenia, np. zasiłek chorobowy dla oddelegowanego). Wówczas problem ma nie tylko przedsiębiorca, który musi zarejestrować pracownika do systemu ubezpieczeń za granicą i tam opłacić za niego zaległe składki, lecz także ubezpieczony, za którego w skrajnych przypadkach składki za czas oddelegowania nie zostaną w ogóle opłacone (zob. DGP nr 60/2015).


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane