Samozatrudnieni nadal pobierają dwa razy wyższe zasiłki macierzyńskie niż pracownicy

autor: Bożena Wiktorowska, Łukasz Guza22.04.2015, 07:39; Aktualizacja: 22.04.2015, 09:33
Jak rodzice korzystają z u rlopów

Jak rodzice korzystają z u rlopówźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przepisy wciąż umożliwiają sztuczne podwyższanie zasiłków macierzyńskich przez osoby pracujące na własny rachunek. Ze stratą dla całej reszty opłacających składki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze FB:

Komentarze (13)

  • kis(2015-05-13 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    Najbardziej powala mnie logika. Tłumacząc wysokość emerytur (jakby nie patrzeć świadczenia społecznego) mówi się, że są niskie, bowiem nie funkcjonuje tu zasada, że ile wpłacisz w składkach tyle stamtąd wyjmiesz (oczywiście ile Ci się uda póki nie umrzesz), natomiast przy zasiłku macierzyńskim (również świadczenie społeczne) obowiązuje już zasada, że to co wpłacisz musi stanowić ekwiwalent tego co otrzymasz przez te 12 bądź 6 miesięcy. Chore.

    Odpowiedz
  • oskar(2015-04-25 17:10) Zgłoś naruszenie 00

    No a co te matki wg. pana Mordasewicza robią z tymi pieniędzmi? Najbardziej podoba mi się stwierdzenie,, Nikt nie powinien otrzymywać z systemu ubezpieczeniowego więcej, niż wpłacił".Czy to obowiązuje również np. sędziów i prokuratorów?

    Odpowiedz
  • Greg(2015-04-23 16:29) Zgłoś naruszenie 00

    A ile składek do "systemu" wpłacili sędziowie, prokuratorzy i inni pracownicy resortowi? Zgodnie z logiką Pana Mordasewicza, oni wszyscy powinni otrzymać emeryturę w wysokości co najwyżej 0 zł.

    Odpowiedz
  • Kogi123(2015-04-22 22:59) Zgłoś naruszenie 00

    Ten artykuł to bzdura!
    Nawet jeśli ci samozatrudnieni oszukują w jakiś sposób (nie wiem w jaki, bo fiskus mamy najlepiej uzbrojony na całym świecie) ze swoimi dochodami to wciąż ten artykuł jest bzdurą!

    Cały ten zasiłek to bzdura, czemu jego wysokość jest zależna od dochodów?
    Im bogatszy jesteś tym większe masz potrzeby?
    Może i tak jest, ale minimalne potrzeby są niezależne od bogactwa i o to powinno chodzić w tym zasiłku, czyż nie?
    Jego wysokość powinna być kompletnie niezależna od dochodów i wszystko będzie jasne.
    A urzędników nie należy zachęcać do regulowania komu dać a komu nie dać, bo jak oni się za to wezmę to może nas tylko katastrofa z tego powodu czekać!

    Odpowiedz
  • Obiektywny(2015-04-22 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    „Projekt założeń zakłada zmianę zasad wyliczania wysokości zasiłku macierzyńskiego. Obejmie ona wszystkie osoby prowadzące działalność gospodarczą krócej niż rok i opłacające składki w wysokości wyższej niż ustawowe minimum. Czyli co do zasady od podstawy przekraczającej 60% prognozowanego średniego wynagrodzenia lub w przypadku osób opłacających składkę preferencyjną od 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia. Wysokość ich zasiłków chorobowych (czyli także macierzyńskich) będzie zależała od czasu opłacania składek. Punktem wyjścia będzie minimalna wysokość zasiłku, co miesiąc powiększana o 1/12 nadwyżki powyżej kwoty minimalne za każdy miesiąc ubezpieczenia przed skorzystaniem ze świadczeń. Czyli osoba opłacająca składki zaledwie przez miesiąc dostanie zasiłek w wysokości jedynie 60% średniego prognozowanego wynagrodzenia plus 1/12 nadwyżki opłaconej wcześniej składki. Płacąc składki przed dwa miesiące zasiłek będzie powiększony o 2/12 nadwyżki. Dopiero po roku zasiłek odpowiadałby wysokości opłacanej składki…”. Ja uważam że taka zmiana jest jak najbardziej fair, natomiast nie zgadzam się aby kobieta, która nie prowadziła wcześniej działalności gospodarczej, na minimum 30 dni przed planowanym porodem zarejestrowała działalność gospodarczą i przystąpiła do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, zgłaszając jednocześnie, jako podstawę wymiaru składek najwyższą możliwą kwotę tj. kwotę w wysokości 250% przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia. Oczywiście jak wyżej uczynić może również osoba już od dłuższego czasu prowadząca działalność gospodarczą, niezgłoszona wcześniej do ubezpieczenia chorobowego. Po urlopie macierzyńskim można zakończyć działalność gospodarczą lub zmienić deklarowaną, jako podstawa wymiaru składek kwotę, obniżając ją do minimum. Takie rozwiązanie jest idiotyczne i naraża nasz kraj na poważne konsekwencje finansowe.

    Odpowiedz
  • M&S(2015-04-22 19:26) Zgłoś naruszenie 00

    Mając 24 lat założyłam działalność gospodarczą którą mam zamiar prowadzić do emerytury czytaj do 67 roku życia (42 lata) - nie wyobrażam sobie już pracy na etacie.
    Minimum jakie muszę zarabiać to jest 7 000 zł żeby wyjść na zero. Dodam że w Naszym kraju wychowanie jednego dziecka jest dużym wyzwaniem gdzie mi jako pracodawcy nie przysługuje nawet jeden dzień płatnego wolnego z tytułu choroby mojego dziecka to czy jeżeli raz w życiu (gdyż wątpię abym zdecydowała się na większa rodzinę) pozwolę sobie odprowadzić właściwe składki ZUS od moich dochodów
    to czy jest to tak karygodne??
    Czy jest to obchodzenie prawa??
    Dodam że wpłacę przez ten czas ponad 600 000 zł (nie uzgadniam oczywiście wzrostu składek co jest rzeczą oczywistą) gdyby środki przez ten czas pracowały ze średnią stopą zwrotu 5% mamy kwotę 2 400 000 zł
    Podsumowując w/w wypowiedź wiadomo że ZUS chciałyby abyśmy składki odprowadzali ale broń Boże nigdy w życiu nie korzystali, w innym wypadku zostaniemy nazwani złodziejami, krętaczami. Dla mnie naprawdę żenujące

    Odpowiedz
  • Krzyś(2015-04-22 18:49) Zgłoś naruszenie 00

    No słonka, jak debile tworzą prawo to takie są skutki. Jest przepis - jest prawo. Jak ktoś ma komunistyczny umysł to uważa, że każdy ma mieć po równo. Prawda jest okrutna dla komunistów: płacisz składki uzależnione od podstawy to należy ci się świadczenie proporcjonalbe do składek. ZUS powinien zatrudnić aktuariuszy i tak wyliczyć składki żeby opłacało się wypłacać wysokie zasiłki. Inaczej bujamy się w oparach idiotyzmu, czyli normalnego środowiska polityków.

    Odpowiedz
  • Jaa(2015-04-22 14:57) Zgłoś naruszenie 01

    "Jeremi Mordasewicz, ekspert ubezpieczeniowy Konfederacji Lewiatan, członek Rady Nadzorczej ZUS"

    Wszystko się wyjaśniło. Zawsze pisałem, że ci z Lewiatana mimo że mienia się przedsiębiorcami promują rozwiązania niekorzystne dla gospodarki i szkodliwe dla pracodawców i pracowników. A z nich tacy przedsiębiorcy jak z koziej dupy trąba. Żyją z naszych składek na ZUS ze szkoda dla wszystkich ubezpieczonych.

    Odpowiedz
  • sgb(2015-04-22 14:21) Zgłoś naruszenie 01

    No i znowu wszystkiemu są winni prywaciarze. Grabią wszystkich równo... niestety mentalny komunizm ma się świetnie

    Odpowiedz
  • ( ͡° ʖ̯ ͡°)(2015-04-22 14:19) Zgłoś naruszenie 10

    "Nikt nie powinien otrzymywać z systemu ubezpieczeniowego więcej, niż wpłacił – dodaje Jeremi Mordasewicz."

    Robienie kurtyzany z logiki pełną gębą. Chyba trzeba temu panu wyjaśnić na czym polega ubezpieczenie. Z wiki: Ubezpieczenie z perspektywy jednostki (osoby, przedsiębiorstwa) jest usługą finansową ubezpieczyciela, która umożliwia zastąpienie niepewnej dużej straty finansowej małym pewnym kosztem. Brak słów na takich baranów. I ten cymbał jest w radzie nadzorczej ZUSu, Dr Irena Eris, Enea, członek Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych oraz doradcą zarządu Konfedercji Lewiatan...

    Odpowiedz
  • Sana(2015-04-22 10:54) Zgłoś naruszenie 01

    Jakie obchodzenie prawa ?
    To jest korzystanie z prawa, które jest obowiązujące.
    Winne nie są młode matki tylko ci, którzy te prawo stanowią.
    "obchodzenie prawa", sztuczne podwyższanie zasiłkow... ze stratą dla całej reszty" - takie sformułowania są karygodne. Oskarżanie ludzi, którzy korzystają z przysługującego im prawa o "ograbianie" innych ? Jest to szukanie kozłów ofiarnych i "napuszczanie jednych ludzi na drugich".
    Kto tu kogo ograbia ? Jeżeli moja koleżanka emerytka łoży na składkę rentową, z którego to prawa do renty nie ma możliwości skorzystać, to czy to nie jest grabież ? A to też jest zgodne z prawem. Może więc zamiast oskarżeń i sianie niezdrowej sensacji lobbować za tym by poprawić prawo tak by nikt nie czuł się ograbiony i świadczenia były "równe i sprawiedliwe" (przepraszam ale tu śmiać mi się chce bo albo równe albo sprawiedliwe; no i pytanie co to jest: " sprawiedliwe świadczenia")

    Odpowiedz
  • iwona(2015-04-22 10:35) Zgłoś naruszenie 10

    Podejrzewam, ze posłowie ociągają się, bo ich rodziny mają firmy, które te sytuację wykorzystują

    Odpowiedz
  • Bej(2015-04-22 08:25) Zgłoś naruszenie 10

    I w taki to właśnie sposób jedni rodacy w świetle obowiązujących przepisów prawa grabią innych rodaków. Potem sie okazuje, że ZUS nie ma pieniędzy na emerytury. Jak to mozliwe że takie niesprawiedliwe regulacje w ogóle istnieją i tyle czasu przetrwały?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane