Nowe zasady kontroli trzeźwości przewidują uzgodnienie przebiegu tych badań z pracownikami i organizacjami związkowymi. Czy nie obawiają się państwo, że załoga może blokować wdrożenie tych zmian?
Przewidziana w noweli kodeksu pracy regulacja weryfikowania obecności w organizmach pracowników alkoholu czy innych środków o podobnym działaniu to dla przedsiębiorców kwestia bezpieczeństwa pracy, zarówno osób zatrudnionych, których będą dotyczyły te badania, jak i ich współpracowników czy osób postronnych, które mogą ucierpieć wskutek niebezpiecznego zachowania nietrzeźwego pracownika. Mamy nadzieję, że po zmianie przepisów ze strony pracowników i związków zawodowych będą zrozumienie i zgoda na stosowanie nowych narzędzi. W trakcie prac nad projektem po stronie pracodawców powstały obawy co do możliwości zawarcia porozumień z pracownikami w tej sprawie. Zmiana regulaminu pracy w przypadku, gdy w danej firmie funkcjonuje kilka związków zawodowych i przedstawią one wspólne negatywne stanowisko, może okazać się niemożliwa. W konsekwencji pracodawcy, którym nie uda się wdrożyć tych przepisów, nie będą mogli korzystać z nowych możliwości pomimo wykonywania przez pracowników zadań np. w transporcie czy budownictwie. Dlatego proponowaliśmy, aby decyzja w tej kwestii należała wyłącznie do pracodawcy. Inaczej pracodawcy pozostanie działanie na dotychczasowych zasadach. Nie dopuści pracownika do pracy, jeżeli zajdzie uzasadnione podejrzenie, że stawił się on w stanie po użyciu alkoholu lub spożywał alkohol w czasie pracy. Będzie można wezwać policję w celu weryfikacji tego podejrzenia.