● Od jakiej kwoty składki na ubezpieczenie są dobrowolne
● Jak się odwołać, jeśli ZUS nie rozpatrzył sprzeciwu
● Kiedy opieka nad członkami rodziny uprawnia do zasiłku
● Jakie mogą być skutki niedostarczenia zaświadczenia dla chorego
● Od jakiego momentu przedsiębiorcy przysługuje zasiłek chorobowy
● Nie mam żadnego tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Zgłosiłem się więc do dobrowolnego ubezpieczenia emerytalnego i rentowych od 7 marca 2015 r. Od jakiej kwoty będę musiał odprowadzać składkę? Czy można opłacać składki od minimalnego wynagrodzenia? Czy mogę też opłacać składkę wypadkową i chorobową?
Katarzyna Ukos
ekspert od ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego
Prawo do dobrowolnego objęcia ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi zgodnie z art. 7 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych od 1 stycznia 2013 r. przysługuje osobom, które nie spełniają warunków do objęcia tymi ubezpieczeniami obowiązkowo. W takim przypadku nie ma możliwości podlegania także ubezpieczeniom chorobowemu i wypadkowemu.
Podstawą wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenia emerytalne i rentowe jest zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż kwota minimalnego wynagrodzenia. Tak więc jako podstawę składek można wskazać minimalne wynagrodzenie, ale można też zadeklarować kwotę wyższą. Trzeba jednak pamiętać, aby w danym roku kalendarzowym nie była ona większa od kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy.
Ponieważ zgłoszenie do ubezpieczeń nastąpiło nie od pełnego miesiąca, to w przypadku zadeklarowania kwoty najniższej (w wysokości minimalnego wynagrodzenia) zmniejsza się ją proporcjonalnie, dzieląc przez liczbę dni tego miesiąca (w marcu 31) i mnożąc przez liczbę dni podlegania ubezpieczeniom (czyli 25). Uzyskana w wyniku podzielenia liczba nie podlega zaokrągleniu i powinna zostać przemnożona w takiej postaci, w jakiej została wyliczona. Dopiero po pomnożeniu należy dokonać zaokrąglenia ustalonej podstawy wymiaru składek do pełnych groszy, przyjmując, że dokonuje się zaokrąglenia z uwzględnieniem trzeciego miejsca po przecinku. Obliczoną w taki sposób podstawę wymiaru składek trzeba zaokrąglić do pełnych groszy w górę, jeżeli końcówka jest równa lub wyższa od 0,50 gr., albo w dół, jeżeli końcówka jest niższa od 0,50 gr.
W omawianym przypadku podstawa wymiaru składek za marzec wyniesie: 1750 zł : 31 (liczba dni miesiąca) x 25 (liczba dni podlegania ubezpieczeniom) = 1411,29 zł. Składki na ubezpieczenia wynoszą: emerytalna: 19,52 proc. x 1411,29 zł = 275,48 zł; rentowa: 8 proc. x 1411,29 zł = 112,90 zł.
Podstawa prawna
Art. 7, art. 18 ust. 7 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121).
● Otrzymałam decyzję odmawiającą prawa do renty socjalnej przed rozpatrzeniem sprzeciwu na orzeczenie lekarza orzecznika ZUS. O co mogę w tej sytuacji wnosić w odwołaniu?
Ewa Bogucka-Łopuszyńska
radca prawny
W myśl ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna) podstawę do wydania decyzji w sprawie świadczeń przewidzianych w ustawie stanowi dla organu rentowego orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości, albo orzeczenie komisji lekarskiej. Chodzi o świadczenia, do których prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji. Przepis ten na mocy art. 15 o rencie socjalnej znajduje również zastosowanie w odniesieniu do ustalania uprawnień do renty socjalnej.
W tej sytuacji decyzja odmawiająca prawa do renty socjalnej została wydana przedwcześnie – niezgodnie z art. 14 ust. 3 ustawy emerytalnej i jako obarczona wadą musi zostać uchylona. Czytelniczka powinna zatem oprzeć swoje odwołanie w całości na naruszeniu art. 14 ust. 3 ustawy emerytalnej i wnieść o uchylenie zaskarżonej decyzji. ZUS po otrzymaniu odwołania powinien je uwzględnić nie później niż w terminie 30 dni od dnia jego wniesienia. W takim wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu. Wydaje się również, że nawet po upływie 30-dniowego terminu na przekazanie odwołania organ powinien w takiej sytuacji sam uchylić przedwcześnie wydaną decyzję. Termin zakreślony przez ustawodawcę jest terminem instrukcyjnym i chociaż jego przekroczenie jest uchybieniem organu, to jednak nie wyłącza możliwości uchylenia decyzji lub przekazania sprawy po upływie tego terminu. Zakład nie może jednak z urzędu uchylić, zmienić lub unieważnić, na zasadach określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, swojej decyzji ostatecznej, od której nie zostało wniesione odwołanie, bowiem art. 83a ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w odniesieniu do emerytur i rent wyłącza taką możliwość.
Uprawnienie czytelniczki do renty socjalnej powinno być rozstrzygnięte kolejną decyzją wydaną po orzeczeniu przez komisję lekarską.
Podstawa prawna
Art. 14 ust. 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 ze zm.).
Art. 15 ustawy z 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 982 ze zm.).
Art. 83 ust. 6 i art. 83a ust. 2 i 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121).
● Moja partnerka urodziła dziecko przez cesarskie cięcie. Po operacji nie czuła się zbyt dobrze, otrzymałem więc zwolnienie lekarskie. Chciałem otrzymać zasiłek opiekuńczy za czas opieki nad dzieckiem. ZUS odmówił mi zasiłku, twierdząc, że skoro nie jesteśmy formalnie małżeństwem, to nie mam prawa do tego świadczenia. Czy to ma jakieś znaczenie?
Joanna Śliwińska
radca prawny
Tak, w tym przypadku fakt niezalegalizowania związku jest ważny. Zasiłek opiekuńczy przysługuje bowiem ubezpieczonemu, który musi sprawować osobistą opiekę nad dzieckiem, nawet zdrowym, do lat 8 z powodu zamknięcia placówki, do której dziecko uczęszcza lub choroby niani lub opiekuna albo choroby, porodu lub pobytu w szpitalu małżonka stale opiekującego się dzieckiem. Zasiłek można otrzymać także w przypadku konieczności opieki nad dzieckiem chorym, o ile nie przekroczyło 14. roku życia oraz nad innym członkiem rodziny. Do tej ostatniej kategorii należą jednak tylko małżonkowie, rodzice, teściowie, dziadkowie, wnuki, rodzeństwo i dzieci w wieku powyżej 14 lat, o ile pozostają we wspólnym z ubezpieczonym gospodarstwie domowym. Zasiłek nie będzie przysługiwał w sytuacji, gdy istnieją inni członkowie rodziny, mogący sprawować opiekę.
Z przepisu wynika, że osoby pozostające w związku i prowadzące wspólnie gospodarstwo domowe, które nie zawarły małżeństwa, nie należą do tego katalogu. W tej sytuacji błąd mógł wystąpić na etapie wystawiania zaświadczenia. Lekarz ma obowiązek wskazać na druku osobę, nad którą będzie sprawowana opieka, poprzez oznaczenie tzw. kodu pokrewieństwa. W tym przypadku osobą tą powinno być nowo narodzone dziecko (kod 1), a nie matka (kod 2 – zarezerwowany dla członków rodziny). Mimo że w rzeczywistości czytelnik zajmował się nie tylko dzieckiem, z punktu widzenia przepisów tylko za opiekę nad nim przysługuje świadczenie. Jeśli więc na zaświadczeniu wskazano matkę dziecka jako osobę wymagającą opieki, ZUS nie mógł przyznać w takiej sytuacji prawa do zasiłku opiekuńczego i wydał decyzję prawidłowo. W podobnych wypadkach należy zwrócić uwagę na sposób wypełniania druku przez lekarza, ponieważ może to zaważyć na uprawnieniach. Gdy taki błąd dostrzeżemy, należy jak najszybciej zwrócić na to uwagę lekarzowi, który zaświadczenie może anulować i wystawić prawidłowe.
Podstawa prawna
Art. 32 i 34 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
● 9 grudnia 2014 r. złamałem nogę i tego samego dnia na ostrym dyżurze lekarz wystawił mi zwolnienie lekarskie. Mieszkam sam, nie miałem czasu, a przede wszystkim sił, aby wysłać druk do pracodawcy. Poprosiłem sąsiadkę o jego nadanie na poczcie listem poleconym – ze stempla na potwierdzeniu nadania wynika, że wysłała go dopiero 24 grudnia. Niedawno otrzymałem decyzję ZUS, w której obniżono mi zasiłek o 25 proc. za niektóre dni. Czy w moim stanie zdrowia też musiałem od razu złożyć zaświadczenie do pracodawcy?
Joanna Śliwińska
radca prawny
Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na ubezpieczonych obowiązek dostarczenia zaświadczenia lekarskiego w terminie 7 dni od jego otrzymania. W zależności od tego, kto będzie płatnikiem zasiłków, druk należy przekazać albo bezpośrednio do ZUS (np. przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą), albo do pracodawcy. W tym drugim przypadku, niezwłocznie po otrzymaniu zaświadczenia, pracodawca zobowiązany jest przesłać druk do ZUS wraz z informacją, kiedy dokument do niego wpłynął.
Wpływ zaświadczenia po 7 dniach od jego otrzymania powoduje zmniejszenie zasiłku o 25 proc. za okres od pierwszego dnia po upływie terminu (czyli ósmego od otrzymania) aż do dnia jego faktycznego dostarczenia. Jeśli druk został nadany pocztą, liczy się data stempla pocztowego.
W tej sytuacji zasiłek uległ więc obniżeniu od 17 grudnia 2014 r., a decyzja ZUS wydaje się być prawidłowa. W odwołaniu istnieje jednak możliwość powołania się na przyczyny niezależne od ubezpieczonego, których zaistnienie spowodowało niedostarczenie zaświadczenia w terminie. Przyczyny te nie są nigdzie zdefiniowane ani wymienione, dlatego też nie można jednoznacznie określić, czy ZUS za taką okoliczność uznałby sytuację, w jakiej znalazł się czytelnik. Gdy organ podtrzyma decyzję, przekaże akta do sądu, gdzie łatwiej jest wykazać ubezpieczonym, że nie dostarczyli druku nie ze swojej winy.
Podstawa prawna
Art. 62 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
● Prowadzę pierwszą działalność gospodarczą, którą zgłosiłem w CEDIG od 1 lutego 2015 r. Dzień później zgłosiłem się do ubezpieczeń społecznych z tego tytułu i dobrowolnie wybrałem też opłacanie składki chorobowej. Zachorowałem 10 marca i leczę się. Chciałem też skorzystać z zasiłku chorobowego (minął pierwszy 30-dniowy okres zasiłkowy), ale w ZUS powiedziano mi, że go nie otrzymam. Czy ZUS ma rację ?
Marcin Nagórek
radca prawny
Tak. Jest to sytuacja uregulowana przez ustawodawcę w sposób wyjątkowy i wynika z następujących okoliczności. Osoba prowadząca działalność gospodarczą, która przebywa na zwolnieniu lekarskim, ma prawo do zasiłku chorobowego wypłacanego przez ZUS, o ile dobrowolnie przystąpiła do ubezpieczenia chorobowego. Zasada ta wynika z art. 11 ust. 2 o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (dalej: ustawa chorobowa) w związku z art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa).
Podstawowym warunkiem do uzyskania zasiłku chorobowego jest terminowe opłacanie składki chorobowej, więc w przypadku przedsiębiorcy jednoosobowego, który opłaca składki za siebie - do 10. dnia każdego miesiąca. Składka chorobowa jest dobrowolna i wynosi 2,45 proc. podstawy wymiaru. Podstawa wymiaru dla tej składki jest tożsama z podstawą wymiaru dla składek na ubezpieczenie społeczne. W 2015 r. wynosi ona 2375,40 zł. Minimalna kwota dobrowolnej składki chorobowej wynosi więc 58,20 zł.
Istotą problemu jest tzw. okres wyczekiwania - czyli okres podlegania ubezpieczeniu chorobowemu wymagany do przyznania prawa do zasiłku chorobowego.
Ustawa chorobowa w art. 4 ust. 1 stanowi, że ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego:

po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego - jeżeli podlega obowiązkowo temu ubezpieczeniu, po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego - jeżeli jest ubezpieczony dobrowolnie.

Wskazane terminy to właśnie okresy wyczekiwania.
Dobrowolność ubezpieczenia chorobowego determinuje wybór dłuższego okresu wyczekiwania. W badanym przypadku nie będzie miał zastosowania krótszy okres wyczekiwania, ponieważ przedsiębiorca jest objęty ubezpieczeniem chorobowym na zasadzie dobrowolności, a nie obowiązku.
Prawo do zasiłku chorobowego uzyskuje dopiero po upływie 90 dni, licząc od 1 lutego. Oznacza to, że dwukrotne opłacenie składki chorobowej, czyli za luty i marzec, nie wystarczy do uzyskania tego świadczenia. Prawo do skorzystania z zasiłku aktywuje się więc dopiero 3 maja 2015 r.
W myśl art. 4 ust. 3 ustawy chorobowej - od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego, czyli bez okresu wyczekiwania, prawo do zasiłku chorobowego przysługuje m.in. jeżeli niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy. Jednakże w podanym stanie faktycznym przedsiębiorca nie uległ takiemu wypadkowi, ponieważ za wypadek przy pracy uważa się nagle zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą.
Wniosek - osoba prowadząca działalność gospodarczą musi być ubezpieczona nieprzerwanie przez okres co najmniej 90 dni, aby nabyć prawo do zasiłku. Dopiero niezdolność do pracy zaistniała po tym czasie uprawnia do wnioskowania o zasiłek chorobowy.
Podstawa prawna
Art. 4 i art. 11 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
Art. 6 i art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121).