Pracownicze plany kapitałowe funkcjonują w Polsce od drugiej połowy 2019 r. Od początku jest to program dobrowolnego oszczędzania na przyszłość, w którym budowany kapitał pochodzi ze środków własnych i pracodawcy z udziałem środków publicznych. Pracodawcy zostali zobowiązani do utworzenia PPK i dokonywania wpłat za zatrudnionych w wieku 1855 lat, zaś osoby w wieku 55–69 lat mogą się do PPK zapisać na swój wniosek. Ci zatrudnieni, którzy nie chcieli oszczędzać w ten sposób i chcieli z PPK zrezygnować, musieli złożyć pracodawcy odpowiednią deklarację.
Ustawodawca przewidział jednak co cztery lata mechanizm ponownego automatycznego zapisu do programu. Pierwszy taki zapis czeka zatrudnionych na początku 2023 r. Bez względu na to, kiedy ich pracodawca utworzył PPK, będzie musiał ponownie rozpocząć dokonywanie wpłat za wszystkich uczestników, którzy zrezygnowali z tej formy budowania kapitału na przyszłość. W ramach tej procedury kluczowe będą dwie daty: 28 lutego 2023 r. oraz 1 kwietnia 2023 r. Jednak już dzisiaj pojawiają się wątpliwości, kto tak naprawdę zostanie ponownie zapisany do PPK.