Odpowiedzi na większość tego typu pytań będą znane po przedstawieniu projektu budżetu państwa, czyli w najbliższych dniach (corocznie rząd publikuje go pod koniec sierpnia). W tym roku pytania takie są szczególnie zasadne, bo przedstawiciele rządu sugerowali wcześniej, że w związku z dynamiczną sytuacją gospodarczą możliwe są korekty przedstawionych uprzednio założeń do projektu budżetu państwa. Ma to szczególne znaczenie w kwestii płac, bo wzrost pensji w budżetówce powiązano z prognozowanym wskaźnikiem inflacji, czyli o 7,8 proc. (zgodnie z założeniami). Można się więc spodziewać, że jeśli ten ostatni wskaźnik zostanie skorygowany w projekcie – co zdaniem ekspertów jest prawdopodobne – to automatycznie wyższa będzie też podwyżka pensji w publicznych instytucjach.
– Biorąc pod uwagę prognozy Komisji Europejskiej i NBP, nie wyobrażamy sobie, aby rząd nie dokonał takiej korekty – wskazuje Norbert Kusiak, dyrektor wydziału polityki gospodarczej i funduszy strukturalnych OPZZ.