W niedzielę odbyło się długo zapowiadane spotkanie pracodawcy ze związkowcami. Dostępna wcześniej kwota na wzrost wynagrodzeń (średnio po 300 zł na pracownika), dzięki obsłudze przez ZUS nowych zadań, miała zostać znacząco podwyższona. Dlatego obie strony musiały porozumieć się w kwestii wysokości oraz zasad podziału pieniędzy na podwyżki. Negocjacje doprowadziły do uzgodnienia wspólnego stanowiska przez 10 z 11 związków.
– Spełnia ono nasze oczekiwania. Kwoty w nim zawarte są znacząco wyższe od tych, które nam pierwotnie zaproponowano – mówi Monika Ditmar ze Związku Zawodowego Pracowników ZUS.