Na problem nierównego prawa do obchodzenia świąt - zgodnie z wyznawaną religią - zwrócił uwagę rzecznik praw obywatelskich. Katolicy zatrudnieni m.in. w transporcie, gastronomii, ochronie lub w systemie zmianowym pracują w święta ustawowo wolne od pracy (jeśli z harmonogramów wynika, że mają zaplanowaną pracę w takich dniach). To oznacza, że w praktyce ich prawo do uczestnictwa w obrzędach religijnych jest bardziej ograniczone niż osób wyznających inne religie. Ci ostatni - jeśli mają umowy o pracę - mogą bowiem wiążąco żądać wolnego w terminach obchodzonych przez nich świąt i odpracować te godziny w innych dniach (w tym także zatrudnieni w wymienionych wcześniej sektorach). Jeśli jednak zarobkują np. na zleceniu, to nie przysługują im żadne szczególne gwarancje umożliwiające obchodzenie świąt.
W związku z tymi wątpliwościami prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, skierował wystąpienie do Anny Schmidt, pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania.