Chodzi o projekt nowelizacji ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, który przygotował Minister Rodziny i Polityki Społecznej.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, potrzeba wprowadzenia zmian "wynika z konieczności wyjścia naprzeciw uzasadnionym potrzebom pracowników i pracodawców w dwóch istotnych obszarach".

Nowela ma umożliwić pracodawcom – w uzasadnionych przypadkach – wprowadzenie prewencyjnej kontroli pracowników na obecność w ich organizmach alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu, a także wprowadzenie regulacji dotyczących pracy zdalnej jako rozwiązania stałego.

Reklama

Badanie trzeźwości w pracy - co się zmieni?

Reklama

Jak wynika z oceny skutków regulacji (OSR), zgodnie z obecnymi przepisami stan trzeźwości pracowników można sprawdzać tylko w sytuacji, gdy badanie odbywa się na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej lub pracownika, co do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że spożywał alkohol w czasie pracy lub stawił się do niej w stanie po użyciu alkoholu. Z kolei badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza policja, zaś zabiegu pobrania krwi dokonuje osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe.

"Przepis ten w obecnym brzmieniu nie zawiera wyraźnej normy prawnej dającej podstawę do przeprowadzania samodzielnych, prewencyjnych kontroli trzeźwości pracowników" - podkreślono w OSR.

Podano również, że projektowana regulacja ma także na celu rozwiązanie problemu wynikającego z braku podstaw prawnych do przeprowadzania przez uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego badań pracowników na obecność w ich organizmach narkotyków.

"W chwili obecnej w polskim porządku prawnym nie ma bowiem przepisów, które określałyby procedurę takiego badania, na żądanie pracodawcy lub samego pracownika" - napisano.

Podniesiono, że brak możliwości weryfikacji stanu psychofizycznego pracownika może zagrażać zdrowiu i życiu zarówno samego pracownika znajdującego się pod wpływem takich substancji czy środków, jak i jego współpracowników oraz osób trzecich, a w niektórych przypadkach także grozić szkodami w mieniu.

Praca zdalna już na stałe

Projekt ustawy dotyczy też realizacji postulatów dotyczących wprowadzenia pracy zdalnej jako rozwiązania stałego, tj. w ramach Kodeksu pracy. Jak zauważono w OSR, w związku z epidemią COVID-19 rozpowszechniło się wykonywanie pracy w formie zdalnej na podstawie przepisów mających zastosowanie tylko przez okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, oraz przez okres 3 miesięcy po ich odwołaniu.

"W związku z tym pojawiły się liczne postulaty, zarówno od pracowników, jak i od organizacji pracodawców, które dostrzegły zalety tej formy wykonywania pracy, aby pracę zdalną wprowadzić jako rozwiązanie stałe, tj. w ramach Kodeksu pracy (...)" - podkreślono w OSR.

Przypomniano, że obowiązujące przepisy Kodeksu pracy przewidują możliwość świadczenia pracy poza zakładem pracy w formie telepracy, jednak w sposób mniej elastyczny, niż projekt noweli.

"Obowiązująca przesłanka regularności wykonywania pracy w formie telepracy, z uwagi na jej nieostrość, budziła zawsze wiele wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto, jak pokazała praktyka, wymóg regularności stanowił istotne ograniczenie dla upowszechnienia się tej formy wykonywania pracy i jej użyteczności, przez eliminację możliwości wykonywania telepracy w sposób nieregularny" - zaakcentowano.(PAP)

Autor: Szymon Zdziebłowski