Wiele wskazuje na to, że ochrona związkowców przed zwolnieniem będzie skuteczniejsza. Teoretycznie już teraz przysługują im gwarancje, ale zwolnienie - choćby ewidentnie bezprawne - jest skuteczne. Umowa się rozwiązuje, a działacz musi dochodzić przywrócenia do pracy przed sądem. Postępowania trwają kilka lat, a w tym czasie związek najczęściej ma problemy z funkcjonowaniem bez lidera i przy obawach o zwolnienia kolejnych osób.
Posłowie chcą to zmienić. Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny przygotuje projekt nowelizacji przepisów, który ma zagwarantować zatrudnienie działaczy, aż do wyroku sądu w sprawie dopuszczalności zwolnienia (na bazie propozycji zmian już przedstawionych przez NSZZ „Solidarność” oraz posłów Lewicy). Zajmie się tym podkomisja ds. rynku pracy.