Rząd chce rozszerzyć ochronę pracowników zgłaszających naruszenia prawa. Firma nie będzie mogła obniżać im świadczeń i „nadszarpnąć ich reputacji, zwłaszcza w mediach społecznościowych”. Tak przewiduje nowa wersja projektu ustawy dotyczącej sygnalistów. Łagodniejsze mają być też kary. Za brak procedury zgłaszania naruszeń pracodawcy będzie grozić maksymalnie grzywna, a nie trzyletnie więzienie. Za to karą pozbawienia wolności wciąż będzie zagrożone zgłoszenie nieprawdziwych informacji, ale tylko jeśli zatrudniony zrobi to świadomie. Na zmianach skorzystają też samorządy. Małe gminy w ogóle nie będą musiały tworzyć kanałów zgłoszeń.
Takie zmiany przewiduje nowa wersja rządowego projektu ustawy o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa. Ma on dostosować krajowe ustawodawstwo do tzw. dyrektywy o sygnalistach (2019/1937 z 23 października 2019 r.; Dz.U. L 305/17), którą należało implementować do 17 grudnia 2021 r.