W opisywanym przypadku wnioskodawcą był 72-letni mężczyzna, który wykazał w ZUS zaledwie 14 lat i niecałe cztery miesiące okresów składkowych i nieskładkowych. Nie miał więc prawa do emerytury na zasadach ogólnych. Wprawdzie wskazywał, że był przez wiele lat zatrudniony za granicą – konkretnie w Hiszpanii – ale nie był zgłoszony do tamtejszych ubezpieczeń społecznych i nie były z tytułu tego zatrudnienia opłacane jakiekolwiek składki. W efekcie prawie przez 17 lat (jak ustalono w postępowaniu) nie był ubezpieczony i nie mógł tego okresu doliczyć do swojego stażu emerytalnego.
Prezes ZUS odmówił przyznania emerytury w drodze wyjątku (na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych; t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 504), wskazując, że poza faktem wykonywania pracy za granicą bez opłacania składek na ubezpieczenia społeczne wnioskodawca nie wykazał innych, szczególnych przesłanek, np. niezdolności do pracy czy niemożności wykonywania zajęć zarobkowych albo innych obiektywnych i niezależnych przyczyn braku możliwości zatrudnienia lub nieobjęcia ubezpieczeniem. W ocenie prezesa ZUS osoba decydująca się na pracę bez opłacania składek powinna liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w postaci braku prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych.