Od 1 lutego placówki, które dodatkowo świadczą usługi pocztowe, mogą być otwarte w niedzielę tylko pod warunkiem, że tego typu działalność przynosi im co najmniej 40 proc. miesięcznego przychodu. Pierwsza niedziela po uszczelnieniu zakazu handlu pokazała jednak, że przepisy łatwo obejść.
Nie umknęło to uwadze inspekcji pracy, która choć nie zaplanowała kontroli w sklepach 6 lutego, to przygotowuje się do nich w kolejne niedziele. – To świadoma decyzja. Chcieliśmy zobaczyć, co się wydarzy w związku z wejściem w życie nowych zapisów, czy będą doniesienia o ich łamania – mówi Juliusz Głuski, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Pracy (GIP).