To kolejna kwestia wynikająca z porozumienia, które związkowcy służb podległych MSWiA (Policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej) zawarli z kierownictwem resortu we wrześniu ub.r.
Rząd ugiął się wówczas pod presją mundurowych, którzy zapowiadali, że w przypadku niewypracowania satysfakcjonujących dla nich rozwiązań może dojść do podobnej akcji protestacyjnej jak w 2018 r., kiedy to funkcjonariusze m.in. masowo korzystali ze zwolnień lekarskich.