Najistotniejsza planowana zmiana polega na wydłużeniu urlopu rodzicielskiego i zmianie jego finansowania (pisaliśmy o tym w artykule „Rewolucja w urlopach i zwolnieniach z pracy”, DGP nr 21/2022). Ale projekt przewiduje też wiele innych rozwiązań korzystnych dla rodziców. Nastąpi postulowane od dłuższego czasu rozdzielenie prawa rodziców do wspomnianego urlopu. Czyli w praktyce będą mogli z niego korzystać pracujący ojcowie, nawet jeśli matka nie jest do niego uprawniona (bo nie pracuje, nie odprowadza składki chorobowej, nie ma prawa do zasiłku macierzyńskiego).
Wydłużony zostanie też wiek dziecka, od którego zależy to, czy firma może swobodnie zlecać rodzicowi pracę w nadgodzinach, delegować go poza stałe miejsce wykonywania obowiązków i zatrudniać w systemie przerywanego czasu pracy. Jeśli podopieczny nie skończył ośmiu lat, to stosowanie wspomnianych rozwiązań będzie możliwe tylko za zgodą zatrudnionego. Ochronę zyskają zatem także rodzice starszych dzieci, a ma ona istotne znaczenie, bo np. nagłe zobowiązywanie do zostania w pracy „po godzinach” lub pięciogodzinna (maksymalnie) przerwa w czasie dniówki może utrudniać godzenie zatrudnienia i opieki.