Na czym miałaby polegać dodatkowa pomoc, nie wskazał, natomiast z informacji zamieszczonych w mediach społecznościowych kancelarii premiera wynika, że mają nią być objęci pracodawcy prowadzący zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) lub zakładowy fundusz aktywizacji (ZFA). Wygląda więc na to, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rząd zamierza wprowadzić rozwiązanie, które będzie łagodzić negatywne skutki reformy podatkowej dla wspomnianych funduszy.
O tym niekorzystnym wpływie Polskiego Ładu na ZFRON (oraz ZFA) pisaliśmy po raz pierwszy w DGP jeszcze we wrześniu ubiegłego roku („Mniej pieniędzy w firmach dla niepełnosprawnych”, DGP nr 185/2021). Podstawowym źródłem jego zasilania są bowiem środki pochodzące z miesięcznych zaliczek podatkowych - pracodawca zamiast przekazywać je do urzędu skarbowego, 60 proc. wpłaca na konto tego funduszu, a 40 proc. oddaje do PFRON. Z powodu podniesienia kwoty wolnej od podatku wielu pracowników (zwłaszcza tych z najniższymi pensjami) w praktyce przestanie płacić należność do fiskusa lub zapłaci mniej. To oznacza drastyczne zmniejszenie wpływów na ZFRON, tymczasem to właśnie z tych pieniędzy niepełnosprawni pracownicy mogą otrzymać wsparcie na zakup leków, pokrycie kosztów dojazdu do pracy lub dopłatę do turnusu rehabilitacyjnego.