Owczarek belgijski Carotka z Nadwiślańskiego Oddziału Służby Granicznej przechodzi na emeryturę. Dzięki wchodzącym we wtorek w życie nowym przepisom regulującym status zwierząt w służbach, będzie miała m.in. dożywotnie utrzymanie i opiekę weterynaryjną finansowaną przez państwo.

Carotka zwana też Caro lub Królewną przez ostatnie pięć lat służyła w Nadwiślańskim Oddziale Służby Granicznej (NwOSG). Jej miejscem pracy był Port Lotniczy Warszawa-Modlin. Specjalizowała się w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych i broni.

"Jest niezwykle energiczna, a chwilami nieobliczalna. Prawdziwa maszyna do pracy węchowej, mimo swoich chorób, przez które została wycofana ze służby" – opowiada PAP o Carotce jej przewodnik Mateusz Mastalerczuk.

To właśnie ze względu na postępujące schorzenie układu ruchu i towarzyszący temu ból, Caro nie może już dłużej pracować i odchodzi ze służby. Do końca życia pozostanie u swojego przewodnika, z którym jest bardzo zżyta.

Przechodząc na emeryturę, Carotka skorzysta z przepisów wchodzącej we wtorek w życie ustawy regulującej status zwierząt w służbach. Regulacja zapewnia psom i koniom służącym m.in. w policji, straży granicznej czy służbie więziennej, dożywotnie utrzymanie i opiekę weterynaryjną finansowaną przez państwo.

"To ukoronowanie naszych długoletnich starań" - podkreśla przewodniczący Zarządu Oddziału NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy NwOSG Robert Lis, który jako jeden z pierwszych w kraju zaczął działać w kierunku wprowadzenia takich rozwiązań prawnych.

"Przez kilka lat walczyliśmy o to, by odprzedmiotowić psa w służbach mundurowych i wreszcie się udało" – stwierdził Lis. Ostatecznie zwierzęta pracujące w służbie traktowane będą jak funkcjonariusze. "Fundusze, które będą przyznawane po wycofaniu ze służby, to nie tylko uhonorowanie zwierzęcia za dotychczasową pracę, ale także odciążenie finansowe dla przewodnika, który do tej pory musiał wydawać własne pieniądze na utrzymanie i leczenie emerytowanego psa" – podkreślił Lis.

Dodał, że w Służbie Granicznej praktykowany jest zwyczaj oficjalnego pożegnania psa, który jest wycofywany ze służby. W środę swoje święto będzie mieć także Carotka. Pies dostanie dyplom i upominki.

Nowelizacja ustawy o policji i niektórych innych ustaw reguluje status zwierząt w służbach mundurowych podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, w Służbie Więziennej, Siłach Zbrojnych RP i w Straży Marszałkowskiej.

Ustawa reguluje sytuację zwierząt od momentu ich doboru, poprzez czas realizacji zadań w poszczególnych formacjach i po wycofaniu ze służby. Początkowo obejmowała zwierzęta w służbach mundurowych podległych MSWiA, a na kolejnych etapach procesu legislacyjnego wprowadzono do niej zapisy dotyczące zwierząt w Służbie Więziennej i Siłach Zbrojnych (na wniosek MS i MON) i następnie, za sprawą poselskich poprawek, psów Straży Marszałkowskiej.

Nowelizacja zakłada m.in., że zwierzę po wycofaniu ze służby pozostanie na stanie formacji, a pierwszeństwo do przejęcia nad nim opieki będzie miał jego dotychczasowy opiekun. W sytuacji, gdy nikt nie wyrazi woli zaopiekowania się zwierzęciem "na emeryturze", opieka nad nim sprawowana będzie w ramach jednostki danej formacji. Będzie mogło też być przekazane pod opiekę właściwej organizacji społecznej.

Zgodnie z ustawą opiekun zwierzęcia - używanego do celów służbowych, jak również wycofanego ze służby - będzie otrzymywał wyżywienie w naturze albo równoważnik w formie ryczałtu z tytułu kosztów wyżywienia. Będzie on wypłacany co miesiąc z góry. Takie świadczenie otrzymywać będzie też organizacja społeczna, której powierzono zwierzę wycofane ze służby. Ponadto opiekunom zostaną zapewnione środki na zabiegi profilaktyczne i leczenie zwierząt.

Regulacja doprecyzowuje też m.in. to, kiedy zwierzęta są wycofywane ze służby. Wśród nich są przypadki obligatoryjne - m.in. stan zdrowia, trwała utrata sprawności użytkowej zwierzęcia, brak postępu w szkoleniu - a także fakultatywne, czyli ukończenie 9. roku życia przez psa i 15. roku życia przez konia, przy czym w przypadku koni z Sił Zbrojnych wiek określony został na 18 lat.

Ustawa określa też obowiązki opiekunów zwierząt, w tym w szczególności te związane z zapewnieniem dobrostanu zwierząt i ich prawidłowego utrzymania. Na celu ma też wprowadzenie mechanizmów nadzoru ze strony poszczególnych formacji nad sposobem sprawowania opieki nad powierzonym zwierzęciem. Opiekun czy organizacja będzie zobowiązana m.in. do tego, aby okazywać zwierzę na żądanie uprawnionego funkcjonariusza, a także do zawiadomienia kierownika jednostki formacji np. o zmianie miejsca przebywania zwierzęcia na dłużej niż 30 dni.

W ustawie wzięto też pod uwagę zwierzęta wycofane ze służby przed wejściem w życie jej przepisów. Opiekunom w przypadkach uzasadnionych dobrem "emerytowanych" zwierząt przewidziane w ustawie wsparcie będzie mógł przyznać komendant służb nadzorowanych przez MSWiA, Dyrektor Generalny Służby Więziennej i komendant Straży Marszałkowskiej.(PAP)

Autorka: Ilona Pecka